Odpowiedz 
Świadome sny, OOBE, a religia
#1
Witajcie! Jestem tu nowa. Od kilku dni próbuję właśnie mieć świadomy sen. Zastanawiałam się też nad OOBE, ale za bardzo się tego boję. Mam więc takie pytanie: Czy jeśli jest się wierzącą osobą takie doświadczenia są dozwolone? Bo jeśli nie, to wolę tego nie próbować. Cóż ja uwarzam, że świadome sny to po prostu sny (no może trochę fajniejsze :D), ale OOBE to już coś dla mnie nie pojętego. Dla mnie to, jak wyjście duszy z ciała. I jeszcze mam jedno pytanie; Czy praktykują OOBE można umrzeć? Tu pisało, że to całkiem bezpieczne jednak ja się tego obawiam... Mam 15 lat i nie chcę się jeszcze żegnać z tym światem :) Czy istnieje taka opcja, że nie wróci się już do ciała? Czy wy tego próbowaliście? Jakie są wasze doświadczenia?

PS: Nie gniewajcie się jeśli coś źle zajarzyłam i napisałam głupoty :P Jestem nowa po prostu
Boże niewiem czego szukam pomóż mi to znaleść
włóczę się, jak pies...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#2
Według kościoła katolickiego nie można praktykować OBE, Ld o ile Nasze poczynania w śnie są zgodne z przykazaniami jest dozwolone przez nie których księży.
Według Mnie Monroe oraz Darka Sugiera i pewnie tysięcy innych autorytetów w tej dziedzinie sny są nieświadomym OBE, a OBE świadomymi snami :) czyli sny są naturalnym przeniesieniem świadomości do innego wymiaru astralnego.

Według innych osób sny się dzieją i powstają w mózgu i tylko w mózgu więc niema żadnej duszy, ciała astralnego ani tym bardziej innego wymiaru.

ja osobiście uważam tą pierwszą wersje, że sny są nieświadomą podróżą do innego wymiaru.

czyli OBE=sen=podróż astralna więc gdyby nie rozdzielać snów i obe, że sny dzieją się w mózgu a obe Nie wtedy kościół uznaje za grzech śnienie :) w końcu do któregoś soboru sny to były wizje od szatana.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#3
Byla podobna rozkmina, patrz tez tutaj: http://www.isen.pl/forum/showthread.php?tid=612

W skrocie: Czolowy polski egzorcysta nie wymienia LD wsrod zagrozen wiary, znalazlo sie to prawdopodobnie tylko na liscie Natanka. On sam pewnie mial na mysli postawe do OOBE i LD - wielu ludzi praktykujacych wyzej wymienione wierzy ze istoty ktore spotyka we snie to realne istoty z innego wymiaru ( Jak Noni wyzej :P ) - dla religii katolickiej taka posawa jest oczywiscie podejrzana, poniewaz jest to okaz arogancji ze strony prostego czlowieka, ze moze on doznawac objawien na zawolanie, i posadza sie o wieksza moc niz posiada :)

Kazdy kto uznaje ze sen to tylko przejaw wewnetrznego zycia jednostki - ten nie zagraza sobie dostepu do chrzescijanskiego nieba . Aczkolwiek trzeba zaznaczyc, ze po niektorych snach bardzo ciezko pozostac w tym przekonaniu ;)

A co do braku mozliwosci powrotu do ciala - to bredzili o tym Monroe i Castaneda. Ale oni popadli tez w inne urojenia lub wyobraznie literacka :P
W rzeczywistosci, przy dobrym wgladzie, mozna zauwazyc ze "wyjscie" z ciala to tylko iluzja. Sorry za brak polskich znakow :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#4
Ok :) Dzięki wielkie za informację ;) A czy to w pewien sposób nie rąbie psychiki? Bo gdzieś jeszcze za nim zaczęłam się tym bliżej interesować czytałam, że jakaś diewczyna praktykowała OOBE i na początku było fajnie, a potem to zrąbało jej psychikę i skutki odczuwa do dziś. Niestety nic więcej nie napiasała.:P
Boże niewiem czego szukam pomóż mi to znaleść
włóczę się, jak pies...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#5
Psychikę można zrąbać, ale nie trzeba ^^. Zależy co spotkasz. Jak spotkasz COŚ, co Cię wystraszy tak, że będziesz waliła w porty co noc, gdy masz iść spać, to raczej sobie odpuść ^^ Lepiej się na początku przygotować, na to co tam spotkamy ;P
Chętnie Ci Pomogę ! Wystarczy napisać :
GG: 10560458 lub na PW


Znajdź wszystkie posty użytkownika
#6
Zaburzenia rytmu snu sa najbardziej prawdopodobna psychiatryczna konsekwencja.
Ponadto mozna porownac OOBE do dzialania narkotykow halucynogennych, czyli niewykluczone ze wywolaja urojenia u osob predysponowanych ( ale takie osoby latwo poznac )
No i na koniec, ja sam miewam dosc silne deja-vu co pewne okresy czasu, schorzenie dosc rzadkie i kojarzy sie ze snami, wiec prawdopodobne ze to od LDkowania :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#7
OOBE raczej nie będę próbować :) A jeśli będę miała LD to raczej nie będę chciała przeżywać niczego strasznego :D więc chyba nie powinnam sobie "zrąbać" psychiki :D
Boże niewiem czego szukam pomóż mi to znaleść
włóczę się, jak pies...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#8
Ja tak samo ! Odkąd zrobiłem 200-tkę (Yeaach!!) miewam dziennie ok. 4 deja-vu :D Mianowicie, w swoich LD byłem w każdym miejscu w moim mieście ! :D Także na wskazówkach Big Bena ^^
@PinkGirl
Świadomym sen nie narąbiesz sobie tak psychiki, jak psychiko-zjebywane OOBE :D
Chętnie Ci Pomogę ! Wystarczy napisać :
GG: 10560458 lub na PW


Znajdź wszystkie posty użytkownika
#9
Tak, jak już mówiłam OOBE nie mam za miaru próbować ( w większości ze względu na mój strach:D) ale LD owszem. Raz jeszcze wcześniej gdy miałam nieświadomy sen ktoś próbował mnie zabić i uświadomiłam sobie, że to tylko sen. Kilka chwil później się obudziłam i nie mogłam już zasnąć :) Tak więc mam nadzieję, że z psychiką u mnie będzie dobrze :) Ale czy jak w LD widzi się to co chce, wyobraża lepszy świat i spełnia marzenia to może pojawić się chęć życia tam cały czas... W końcu w dzień zamiast normalnie funkcjonaować można myśleć tylko o śnie, a to już chyba sygnał, że coś jest nie tak. Więc dla mnie to już z deczka rąbanie psychiki xD A po za tym czy nie czuliście nigdy takiego zmęczenia, że gdy śnicie tak jakby też musicie myśleć i nie odpoczywacie? Owszem organizm jest zregenerowany, a psychika? Wiem, że może dziwnie tłumaczę, ale mam nadzieję, żę rozumiecie o co chodzi :D
Boże niewiem czego szukam pomóż mi to znaleść
włóczę się, jak pies...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#10
Rozumiem 3/4 tego postu :D
Ale dobra... Co do twojego nieświadomego LD (ten sen). Jeżeli wiedziałaś, że to sen to czemu nie umiałaś zasnąć?
Psychika na ocenę 4 (na 6).
Spełnianie marzeń ? Tylko sennych marzeń, bo co Ci z tego, jeżeli wyczarujesz se Merca, a po 15 min się budzisz, a w następnym śnie tego nie ma ? Nie widzę sensu spełniania marzeń. Lepszy świat mówisz... Nie taki lepszy jak realny. Nasz senny świat jest wzorowany pod pewnymi (wielkimi) względami na świecie realnym. Wg. mnie świat realny jest lepszy. Czy lepiej mieć super samochód, bez robienia niczego na 15 min, czy z wysiłkiem na dłużej ? Ja świadomy sen traktuję jako "rozrywkę nocą", tak jak np: gry komputerowe za dnia.
Zmęczenie czas u mnie objawia się w szkole :D Nauczyciel do mnie gada, a ja od razu: "What ?? >.<". Dzieje się tak, gdyż myślę w śnie i wykorzystuję mój mózg, tak samo jak za dnia. Tzn. ciało śpi, mózg pracuje.
Psychika, też się zmienia po takim nocnym LD, i objawia się to np: tym, że dzień wcześniej oglądałaś film, a w śnie miałaś ten sam film, tylko lekko podrasowany (parę scen innych), i jeżeli zapamiętasz dobrze ten sen, to też zapamiętasz ten film podrasowany, i będziesz opowiadała też o tych scenach z sennego filmu :D
Myślę, że zrozumiesz, moje chaotyczne pismo ^^
Chętnie Ci Pomogę ! Wystarczy napisać :
GG: 10560458 lub na PW


Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz 


Skocz do:

UA-88656808-1