Spontaniczne LD po przerwie
#1
Siemanko
Ostatnio zrobiłem sobie miesięczną przerwę od świadomych snów, praktycznie nie obchodziły mnie i nie myślałem o nich. Ale wczoraj bardzo się zaczytałem w świadomych snach, pokopałem trochę tematów na forum i skutek? Spontaniczna świadomka ;D Było super, jeden z moich lepszych snów, skupiłem się głównie na lataniu ;) Mieliście kiedyś takie LD po przerwie? Zauważyłem, że jak robię sobie takową to po zaczęciu ZAWSZE mam LD na początek ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Czasem przerwy w praktykowaniu są nawet wskazane. Nie dziwota że miałeś spontana, zazwyczaj po dłuższej przerwie (kiedy przedtem miało się już jakieś LD) wraca się do praktyki albo i chociaż dużo o tym myśli, to jest wysyp spontanów. Przynajmniej ja tak miewałem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Oczywiście.

Jednak częściej spotyka mnie odwrotna sytuacja. Kiedy robię przerwę, pojawią się LD. Miałem nawet dwa jednego dnia bodajże miesiąc po przerwie. Niestety, nie wiem czemu, ale nie jest to jakoś zbytnio motywujące dla mnie.
cosmic.checkReality();
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Sam nie wykonuję żadnych technik od kilku miesięcy i do tej pory miewam spontany. Myślę, że gdybym dzisiaj zrobił masę TRów i wykonał afirmację, w nocy miał bym LD
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Przerwa to najlepszy sposób na LD :D. Zawsze na mnie działała. Dzięki przerwą miałem około 15 LD.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1