03-09-2011, 17:07
mnie też się przydarzyło raz bardzo dokładne i silne dejavu
niestety nie było zbyt miłe...
ale mimo wszystko opowiem
stało się to podczas przedstawiania w dniu święta patrona mojego ówczesnego gimnazjum
miałem grać robotnika
deja vu zaczęło się na 10 sekund przed moją kwestią <strach>
od tego momentu wiedziałem dokładnie co powiedzą dwie osoby obok których będę przechodził na scenę i że powiem wszystko oprócz ostatniego zdania.
Czas mojej kwestii się nieuchronnie zbliżał, a deja vu narastało w mocy
po zacięciu się, kolega występujący ze mną dopowiedział końcówkę, o czym również wiedziałem, że się wydarzy z deja vu.
po zejściu za kulisy deja vu się skończyło, a ja byłem przerażony, bo wiedziałem co się zdarzyło przed tym, jak do tego doszło, stresujące przeżycie do kwadratu
niestety nie było zbyt miłe...
ale mimo wszystko opowiem

stało się to podczas przedstawiania w dniu święta patrona mojego ówczesnego gimnazjum
miałem grać robotnika

deja vu zaczęło się na 10 sekund przed moją kwestią <strach>
od tego momentu wiedziałem dokładnie co powiedzą dwie osoby obok których będę przechodził na scenę i że powiem wszystko oprócz ostatniego zdania.
Czas mojej kwestii się nieuchronnie zbliżał, a deja vu narastało w mocy
po zacięciu się, kolega występujący ze mną dopowiedział końcówkę, o czym również wiedziałem, że się wydarzy z deja vu.
po zejściu za kulisy deja vu się skończyło, a ja byłem przerażony, bo wiedziałem co się zdarzyło przed tym, jak do tego doszło, stresujące przeżycie do kwadratu








