![]() |
|
Sny prorocze - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Sen (https://i-sen.pl/Forum-Sen--32) +--- Dział: Analiza snów (https://i-sen.pl/Forum-Analiza-snow--54) +--- Wątek: Sny prorocze (/Temat-Sny-prorocze--215) |
Sny prorocze - samael.vfr - 21-03-2011 Mieliście kiedyś? Mi się kiedyś śniło,że byłam w środku jakiegoś budynku,piwnica,ciemne ściany jakby z marmuru,szklane drzwi i winda. parę miesięcy później byłam w tym budynku-onkologia w Kielcach,piwnica dokładnie tak wyglądała. Hrislay: Polskie znaki! Re: sny prorocze - sardyna - 21-03-2011 Również miałem sen, który się wydarzył . Według mnie sny prorocze w życiu są przydatne, należy dostrzec ich zalety
Re: sny prorocze - wiolonczelistka - 23-03-2011 hmm.... ja miałam proroczy sen, tylko że go nie pamiętałam. Dopiero jak sytuacja ze snu się powtórzyła w rzeczywistości wiedziałam co się będzie działo. Niesamowite uczucie. ;p Re: sny prorocze - Zenon - 24-03-2011 Też to lubie Sny prorocze nieżle nam dają w dupe(przepraszam za określenie).
Re: sny prorocze - Hrothgar - 05-06-2011 Kiedy byłem, Kiedy byłem małych chłopcem, hej! ![]() Miałem niemal co noc sny o dalekiej wtedy przyszłości. Miałem może 12 lat. Było tego bardzo dużo, ale zamiast samych snów, w pamięci utkwiły mi "zwiastuny" wydarzeń. Jakich, to nie do końca wiem, ale niedawno zacząłem sobie coś przypominać. Te zwiastuny to obrazy zawieszone w mojej pamięci, ale na co dzień mi nie dostępne. Ostatnimi czasy, widzę je coraz częściej. Zwyczajnie rozpoznaję miejsca, w których nigdy wcześniej nie byłem. I wszystko jest dokładnie tak jak we wspomnieniu. ostatnio jeździłem nieco po kraju i gdzie się nie udałem, widziałem te obrazy. Jakbym te momenty już kiedyś przeżył. I jest ich coraz więcej. Zaczynam je też inaczej odczuwać. Nie umiem tego określić, ale to tak jakbym był już bardzo blisko tego, co mi zwiastują. Z tej też przyczyny, zaczynam sobie co nieco przypominać. Pamiętam dziewczynę, ale nie pamiętam imienia... a może nawet i wyglądu. Ale pamiętam jej obecność. Pamiętam burzliwe wydarzenia, ale nie pamiętam, jakie. Być może, że to wojna domowa. Może nawet w Polsce? Mam wiele pytań, ale coś mi mówi, że już wkrótce poznam na nie odpowiedzi. Ale jaką miarą czasu jest "wkrótce"? A może Wy coś z przyszłości pamiętacie? Re: sny prorocze - Ninja - 05-06-2011 Hmm, czytam Twój post i pewne słowo przychodzi mi do głowy - hipnoza Ależ miałbym ochotę Cię zahipnotyzować i wyciągnąć z Twojej podświadomości wszystkie sny
Re: sny prorocze - wiolonczelistka - 07-06-2011 Ja miałam coś podobnego raz w życiu. Jak byłam mała, ale wtedy nie wiedziałam, że miałam prawdopodobnie proroczy sen. Też znalazłam się w miejscu w którym byłam pierwszy raz, a mimo to czułam jakbym tam była, a co najlepsze wiedziałam co gdzie leży, itd.. ;pEDIT : Właśnie się zorientowałam, że jakiś czas temu napisałam tu to samo właściwie, tylko z mniejszymi szczegółami. ;p wybaczcie (możecie to skasować ) ![]() Hrislay: Pozostawię, jako lekcję (że należy czytać poprzednie posty) dla następnych pokoleń
Re: sny prorocze - wampia - 08-06-2011 Tak jak Asia, miałam taką sytuację raz w życiu. Pewnego dnia obudziłam się rano (wow) i stwierdziłam, że śnił mi się most, pamiętam, że był głównym motywem snu, cała akcja kręciła się wokół niego. Nigdy wcześniej mostu nie widziałam, chociaż możliwe, że kiedyś tak, ale musiałoby być to wtedy, kiedy byłam bardzo malutka (musiałabym mieć mniej niż 2 latka) i kiedy mieszkałam zupełnie gdzie indziej niż teraz. Tak czy inaczej, zupełnie nie kojarzyłam tego miejsca. Kilka dni później mama zabrała mnie na zakupy, jechałyśmy nieznaną mi drogą i wtedy zobaczyłam ten most. Bardzo fajne i niasamowite uczucie ![]() PS. Kurcze, czemu mam wrażenie, że już to opisywałam?
Re: sny prorocze - wiolonczelistka - 08-06-2011 Sen proroczy Kiniu, Sen proroczy
RE: sny prorocze - Kasandra - 28-08-2011 Piszecie o snach których nie pamiętacie że wam się śniły i przypominacie je sobie dopiero kiedy się "spełniają". Ja też miewam takie sytuacje, tylko wtedy najczęściej zastanawiam się czy to przypadkiem nie jest dejavu. Mimo tego że w takich sytuacjach myślę sobie "No tak, kiedyś to już widziałam, może mi się śniło... Tak, na pewno, teraz stanie się to i to." Jednak wydaje mi się że to nie jest możliwe żeby przyśniło nam się coś dokładnie tak jak jest w rzeczywistości. Czyżby nasza podświadomość mogła wiedzieć więcej niż świadomość? Jasne że inaczej działa, ale czy może znać miejsca w których nigdy nie byliśmy? |