Sny moich cialek
Cialo fizyczne jest w stanie czuwania i co sie dzieje?
 Klisza filmowa w ktorej porusza sie cialo fizyczne i umysł nie ulega zmianie nigdy.
Jedynie klatki filmowe ulegają zmianie.
Cialo fizyczne nie ważne w jakim miejscu sie znajdzie dalej bedzie tkwić  w tej samej rolce filmowej.
Myśli ani emocje ani poczucie ja nie są wstanie wytracić taśmy filmowej i zastąpić  inną.


Cialo fizyczne zasypia ekran 1  wraz rolką filmową zostają wypchane z ciala przyczynowego. 
Jedynie sekwencje, klatki filmowe zostają wykorzystywane do tworzenia filmu nowej taśmy filmowej.

W ekranie drugim jest stały tylko ekran i ciało przyczynowe.
Taśmy filmowej  nie ma ciągłej  jak to jest w świecie fizycznym.
Cialo astralne odpowiednik fizycznego nigdy nie jest odtwarzany w tej samej rolce filmowej jak  ciało fizyczne.
Lokacje się zmieniają nie mając swej ciągłości, spójności. 
Ciało astralne moze być w lesie a potem w obcym kraju a potem na urodzinach w sadku, ale nie mają nic wspólnego świata w którym by wydarzały. 
Nie  ma jednej ciągłej rolki filmowej w której  poruszałyby się ciało astralne z ciałem przyczynowym.

Są mini rolki filmowe ktore tak naprawdę są klatkami filmowymi.
Nie maja początku ani końca są wyrwane z całości rolki filmowej  ze świata fizycznego.  
To są nasze aspekty  wewnętrzne, dialogi wenetrzne jakie prowadzimy na jawie w ekranie pierwszym.
Nie maja władzy aby przerwać ciągłość filmu  w którym porusza się cialo fizyczne ani przenieść cialo fizyczne w inne miejsce niz swiat fizyczny  lub zmusić do czynu jaki ma w tej chwili w umyśle. 

Ale w astralu w ekranie drugim. Juz nie ma takich problemow aby nasze ciało senne astralne ktore używamy do doswiadczania tamtej strony było oporne w sterowaniu.
Byle mysl i emocja lub uczucie.
Powodują, że sen jest taki i owaki i nie ma ciaglosci.
Aspekty wypierają się na wzajem przejmując cialo astralne i tworzą wlasne scenerie  wykorzystując wspomnienia w ktorych brały wcześniej udział.
I tak cialo przyczynowe jest miotane przez aspekty tam i z powrotem.
Myslać, że to on decyduje o tym że tego doświadcza.

Ciala nie fizyczne rozpadają się uniemożliwiając  ciału przyczynowemu przebywać i doświadczać swiata fizycznego.
Ciało spi ale aspekty ożywione, nakarmione i pobudzone przez poczucie,, ja,,Wyładowują się w astralu.
POtem czekając aż znowu przyjdą czynniki zewnętrze i je aktywują przez ignorancje ciala przycznowego.


Czy ten kto jest swiadomy tego wszystkiego jest jakoś tknięty tym wszystkim?
Czemu wszystkie rozkminy nie wpływaja na swiadka na brahmana tylko oddziałując na świadomość jednostki?
Przecież świadek jest zawsze obecny przy doświadczeniach i w świadomości za którą się uważamy ale nie mogą jego zmodyfikować ani zaciemnić.

Kto był swiadomy  swiadomosci osobowej w lesie gdzie stał cabrio czarny a kolega przyglądał się jemu a potem zaczeli rozmawiać.
Kto czytał mysli i intencje a moja osoba sniaca mysli że nikt nie widzi tego szczegolnie świadek snu.

To najlepsza scena ze wszystkich snow.
MOja osoba knuje wobec kolegi ktory nie zdaje sobie sprawy, że robie to specjalnie aby sprawdzić czy mowi prawdę.
Świadek ktory jest w nas obecny cały czas zdobył pewną zdolnosć umysłową polegającą na tym że patrzyłem na samego siebie jak na obcego. Widzę jego całą aktywność ale nie biorę tego do siebie. 
Po prostu odczuwam wszystko co on robi ale nie biorę tego wogle do siebie.


Mam cialo fizyczne ale nie jestem ciałem fizycznym.
Mam cialo eteryczne ale nie jestem ciałem eterycznym
Mam cialo emocjonalne ale nie jestem ciałem emocjonalnym.
Mam cialo mentalne ale nie jestem ciałem mentalnym/
Mam cialo przycznowe ale nie jestem ciałem przycznowym.
To kim jestem?
To KIM JESTEM?
Tym co pozostaje po odrzuceniu tych ciał.
Ale jak mam odpowiedzieć wtedy na to pytanie jak odrzucę ich?
Staje nie mową!

Mam cialo fizyczne w  ekranie 1
Mam cialo astralne w ekranie 2
Czemu aspekty mają taką władzę nad ciałami a cialo przyczynowe nie ma?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Cialo fizyczne straciło stan czuwania. 
Już nie mogą aspekty utrzymywać świadomości dziennej która jest wynikiem powtarzania tych samych zachowań i czynności.
Jego historia z aspektami znika nie ma juz kontroli nad ciałem przyczynowym.
To jakie prowadzę zycie każdego dnia nie ma znaczenia w swiecie astralnym.
Zastępcze ciało astralne żyje swoim życiem. 
Cialo astralne wypełnia aspektami powodując aktywnośc umysłową oraz świadomość  osobistą.
A cialo przyczynowe przytakuje i odgrywa role pokornie nie zdając sobie sprawy w jakiej czesci ekranu znajduje.

Będąc na jawie często robię porównywania i obserwacje obu ekranów.
I robię to co dziennie.
A nie ma tego odbicia w ekranie 2.
Dlaczego?
Pewnie dlatego że świadomość dzienna zbudowana jest z innych aspektów niz ta astralna.
Te aspekty są przypisane do ciala fizycznego i swiata fizycznego.
Opuszczając ciało opuszczam programy mentalne i wchodzę w takie jakich nauczyłem od małego dziecka.

Ale kto jest swiadomy tych wniosków tych spostrzeżeń.
Kto zauważa takie rozbieżności.
Kto był świadomy obudzenia ciała i swiadomosci dziennej i powrotu ciał niefizycznych do ciała fizycznego aktywując jego swiadomosć osobową?

Kto jest swiadkiem snow i ciała astralnego i jego uwikłań emocjonalno-mentalnych?

Cialo przyczynowe mysli, że jest swiadome w cile fizycznym ale nie jest tak naprawðę.
Bo jego swiadomosć pochodzi z ciał z bardzo ogronicznoych pasm. 
Szczegolnie z wiazane z ciałem i umysłem dolnym i jego uwarunkowaniami ktore kierują jego zyciem.
KIerując swoją uwagę powyżej tych pasm mozna zmienić swoją swiadomosć oraz jakość życia.

Wiekszość nas mysli że jest oddzielną istotą i niezalezną ale tak nie jest.
Jest jedna rzeczywistość ktora jest świadoma.
A ciała niefizyczne lącząc się w skupiska tworzą odrobne byty i swiadomosci. 
Ale żeby mogły  powstać musi być podłoże aby mogły zaistnieć.
Tak jak ekran nie moze istnieć bez filmu tak ekran nie może istnieć bez tego co jest świadome cały czas w nas.

Cial niefizyczne mają rozne gestosci są jak nici DNA lącząc się w roznych proporcjach i poziomów  powstają z nich rosliny kamienie, ludzie kosmity, boginie, szatany, niebo, zdolności parapsychiczne oraz rozne rodzeje swiadomosci. 

Ale kto to wszystko miesza i tworzy konkretne wzory?
Gdzie jest ten kto to wszystko wymysla?
Jak powstały te ciała niefizyczne skad wyloniła się materia astralna mentalna eteryczna oraz  przycznowa skora przed tym wszystkim była tylko świadomość świadka?

Gdzie jest poczuje ja?
W myslach?
W mentalnym? nie bo mysli co rusz zmieniają się a poczuje ja dalej mam takie same.
W emocjach?
W cile emocjonalnym? nie bo emocje i uczucia odchodzą a poczucie ja dlaje pozostaje takie same.
Eteryczne odpada bo odpowiada za funkcje zyciowe oraz daje iluzję śmiertelności i prawdziwości przestrzeniom na niskich poziomach swiadomosci.

Cialo przycznowe ?
Tak.
Ale czym ono jest?
NIe wiem, wiem, że nie sklada się z mysli ani emocji.
Napewno nie jest istota ludzką 
Moze nią być jesli utożsami się z cialami niżymi i utożsami się z funkcjami jakie mają w sobie zapisane.

Cialo przycznowe ma wyjatkową fukcję w ogolnym znaczeniu jest jak powłoka jesli coś przez nią przejdzie dostaje poczucie ja dalej schodząc musi się utozsamiać z dalszymi powlokami  tworząc coś świadomego i odrębnego. 

Mam cialo fizyczne i astralne
Jest ekran 1 i 2
Ale kto jest swiadomy tego tak naprawdę?
Kto jest swiadomy istoty ludzkiej myslacej kto jest swiadomy myslacej  istoty astralnej.
Ktora wersja mnie jest prawdziwa?
Kto jest swiadomy tego wpisu?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Jest nas kilkoro rozmawiamy miedzy sobą.
Wydaje nam się, że nikt inny tego nie słyszy.
Podnoszę telefon a tam 7 minut i glos wtracajacy się do rozmowy udaje jakby nic nie słyszał wcześniej.
Popatrzyliśmy na siebie i zdaliśmy sprawę że cały czas nas podsłuchiwał.

7 ciał.
5 ciał tworzy świadomość istoty ludzkiej.
Myslą analizują odczuwają.
Uważają się za kogoś wyjątkowego i wielkiego w swoim polu istnienia.
Ale z  upływem czasu uswiadamiają sobie, że nie są tak naprawdę szczytem rozwoju świadomości.
Są istoty wyżej rozwinięte ktore widzą i słyszą co robimy.
Prywatności nie ma.

Materia przycznowa  mentalna, astralna i eteryczna jest jednorodna w swojej esenscji.

Wydzielają z niej krople ktore są podatne ale nie maja wpływu na ogolną materię z ktorej powstały.
Tak jak fala w oceanie nie moze poruszyć i zmienić ocean tak samo ciala niefizyczne nie mogą poruszyc  materią w jej rdzennym istnieniu.


Wydzielone  aspekty ciala- pływają na powierzchni tych rożnych płaszczyzn są mozna powiedzieć zmysłami  oczami , sluchem i dotykiem dla kogoś kto stoi powyżej tego wszystkiego.


Ale kto jest swiadomy tego wszytkiego.
Napewno nie swiadomosć umysłu nie ważnego z ktorego poziomu.
Moze być bardzo swiadoma w sowich przestrzeniach ale jak dostanie sie w inne rzeczywistosci to juz jest tempa i nie bystra.
Najlepiej to widać w snach.
W sumie to większość ludzi ma taki sam stan świadomości i na jawie.
Wierzą że są czyś odrębnym i wyjątkowym.
Ale nie zdają sobie sprawę że są tylko zbiorem ciał ktore powoduja powstanie tym czasowego ja.
Ale w czym pojawia się i znika to tym czasowe ja?

Inkarnacja pewnie powstaje dlatego, że nie ma rozpoznania swojej prawdziwej natury.
Dopoki istnieje poczucie ja dalej bedą powstawać nowe inkarnacje.
Jesli materie niefizyczne zachowują swoje kształy nie rozpuszczają się po smierci przez poczucie ja to muszą znowu zejsć na ziemię i dalej odgrywać swoje rolę jakie zostały w nich zapisane.

Kto jest swiadomy tego wpisu?
Kto odczuwa mysli i emocje oraz doznania.
Cialo fizyczne spało, mysli emocje modyfikowały swiat astralny ale swiat fizyczny dalej jest taki sam.
Mysli i emocje nie poruszą swiatem, ale poruszą umysłem
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Napisałem, kiedys wpis w tamtym roku ,że kolezanka poznała kogos i wrociła do polski.
I po pewnym czasie ich zwiazek rozpad sie przez jego wine, Poprostu amory upadły i zobaczyła jego prawdziwe oblicze. 
Wiedziałem, że to w czerwcu tego roku okaże sie czy to prawda czy tylko sen.
I okazło się, że prawda. Nawet nie byłem zbytnio zdziwiony tym.              Nawet powiedziałem im o tym, ale nie powiedziałem, jak potoczy dalej zwiazek. Bo jeszcze bedzie, że to moja wina. Powiedziałem, wymijająco, że to od was zależy jak dalej potoczy zwiazek.
Mam nadzieje , że ta czesć snu nie sprawdzi się.
Szukałem tego wpisu ale za duzo roboty mam aby poszukać.


Ciało fizyczne budzi się. Umysł wlacza się ten sam ktory zawsze mi towarzyszy w tej rzczywistosci.
Te same mysli, emocje, traumy, zachowania, problemy, zmagania i konflikty oraz radosci, żale nostalgie.
Wymieniają się w ciagu dnia, powstają w wyniku kontaku z otaczająca materią fizyczną.
Tak jak magnes znajdzie się w poblizu metalu zaczyna go przyciagać tak samo aspekty pod wpływem kontaku ze znami osobami miejscami, zachowaniami powodują specyficzne zachowania jakie posiada moja dzienna świadomość.  

POmimo, że wiem dlaczego to działa, ale nie potrafię całkowicie nad tym zapanować.
Ale idzie to ogarnać, przez rozbudzanie i uświadamianie sobie prawdziwej natury.
Dla umysłu osobowego to jest tragedia bo uswiadamia sobie że tak naprawdę, nie jest prawdziwy i że wszystko kiedys skonczy ale pociesza sie tym, że to co jest zawsze obecne w nim nie zmienia się i jest wieczne. Wie, że przerzucenie uwagi na tą stronę a potem znowu połączenie z osobowością pozwoli najlepiej  spożytkować zycie gdyż nie steruje tobą poczuje ja,  ktore nigdy nie znajdzie ukojenia w swoich wkrętach umysłowych.  Bedzie znajdował ukojenie w obiektach w ludziach ale na dnie serca dalej bedzie teskota za czymś. To czyś jest zrodło powstania z ktorego sie wyłonilismy. A ono jest w nas. cały czas. Ale szukamy go na zewnatrz a on jest w nas. TO jest pusta przestrzen znajdująca się wkolo nas. Jest jedna swiadomosć w ktorej powstają nasze umysły i ciała.  Mentalnie latwo idzie to zrozumieć ale wprowadzić to w  zycie to juz nie taka latwa sprawa. Ale są sny oraz ludzie ktorzy mogą nas wyprowadzić z ignorancji i ni epatrzyc przez soczewki osobowosci tylko przez wyższe czesci które pokazuja nam, że jestesmy jednoscia ale w ciałach mamy iluzoryczną odmienność.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1