Hrislay napisał(a):czyżby moja prezentacja owego serialu nie była dość dobra? no cóż, chyba się muszę poprawić na przyszłość....
Och, Hrislay'u Twoja prezentacja była bardzo dobra, tylko jakoś zawsze było cos innego, a Californication spadał na dalszy plan. I to ja muszę sie poprawić na przyszłość i obejrzeć wreszcie
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Polecam: Dexter'a, Californication, Supernatural, Trailer park boys, My name is Earl, Weeds.
Szukam ostatnio jakiegoś ciekawego serialu i nie mam pomysłu.
Nie lubię reklamować dragów, alkoholu, przemocy czy szaleństwa, ale oddawały mi one zawsze wielką przysługę.
Widzę że Błażej (Hrislay) będzie miał z kim gadać o Californication xD
Szczerze, to nie znam tych filmów..
A widzał ktoś polski film "Przebacz"? z 2006 roku,. Dzisiaj leciał na tvp kultura xd
Prezesie, z wyżej wymienionych znam tylko "Nie z tego świata", który jest zresztą jednym z moich ulubionych seriali. Oglądałam zawsze na TVN7 jak emitowali o 17 bodajże, bo godzina mi pasowała xDDD A teraz to co leci to powtórki? Bo szczerze mówiąc nie orientuję się
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Przepraszam Wampiu że wejdę Ci w pytanie.. Ale czy ktoś oglądał kiedyś serial tajemnice Smallville? Ciekawi mnie, i się zastanawiam czy nie zacząć oglądać... ;p
wiolonczelistka95 napisał(a):Przepraszam Wampiu że wejdę Ci w pytanie.. Ale czy ktoś oglądał kiedyś serial tajemnice Smallville? Ciekawi mnie, i się zastanawiam czy nie zacząć oglądać... ;p
Ja oglądałam kilka odcinkow, ale nie mogłam się tam połapac co z czym...Ogólnie bardzo zagmatwane i po 4-5 odcinkach zrezygnowałam, tak więc jeśli chcesz znać moje zdanie, to nie polecam, ale to oczywiście tylko moja opinia xDDD
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Właśnie ogladałam ostatnio kawałek jednego odcinka.. I rzeczywiście pogmatwane w cholere. ;p Ale myślałam że to tylko dlatego że obejrzałam pierwszy raz i do tego od środka;p Ale jak widać, skoro ty się w tym nie połapałaś, to ja tym bardziej
Smallville jest na bazie supermana, ale im więcej odcinków tym dalej odchodzą od pierwotnej koncepcji. Nagle okazuje się, że jest więcej supermanów, a także (o czym warto wspomnieć) kilka "superwoman" Ale jak dla mnie ten serial jest przeciętny, nie to co House albo Californication
No do housa to nie ma co porównywać. Mimo że mało co rozumiem z tego co oni mówią ( ) To i tak przyciąga mnie jego sarkazm i żarty. Jest rewelacyjną postacią. ;p
Tak, w rzeczy samej. Boję się tylko zawsze oglądając nowy odcinek, że skończą im się pomysły, że zacznie serial nudzić. Ale na razie każdy odcinek rozwiewa te wątpliwości.