hm... zastanawiałam się kiedyś jak to właśnie jest z tym widzeniem we śnie. bo jak analizuję swoje "zwykłe" sny to zawsze patrzę swoimi oczyma, ale też widzę siebie z perspektywy. ale ostatnio miałam dziwny sen gdzie karawana na jakiś koniopodobnych stworach uciekała i ja byłam tam, ale jednocześnie patrzyłam jak się oddala. patrzyłam jak uciekają przed strzelającą bandą jakiś Arabów i byłam w polu rażenia pocisków,ale nic mi się nie stało i cały czas miałam świadomość,że nic mi nie będzie bo karawana jest już daleko.byłam w dwóch miejscach!
Kocham kiedy obsypujesz mnie pocałunkami,
Nie do opisania jest uczucie między nami.
Bo moja miłość do Ciebie nie zna granic,
Nigdy Cię nie oddam na Świecie nikomu za nic.
A ja właśnie wśnie zawsze jestem sobą i mam "sumienie" tzn. w rzeczywistości mam chłopaka to w śnie również i wiem że nie mogę się z nikim innym umawiać. Jak w rzeczywistości mam umówione jakies spotkanie to w śnie wiem o tym i nie umawiam się na ten sam termin. Chciałabym w śnie wykonać rzeczy których nigdy nie odważyłabym sie zrobić w rzeczywistości lub zrobic coś w śnie i zobaczyć odczucia lub konsekwencje swojego czynu ale nie mogę bo w rzeczywistości bym tego nie zrobiła i jakieś wewnętrzne "ja" mi na to nie pozwala. To "ja" wie wszystko na mo temat
...stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś...
Ja mam sny, w których akcję obserwuję z 3 osoby, tak "filmowo" (zazwyczaj nie są z moim udziałem) jak i sny, w których obserwuję wszystko w 1 osobie. Tych drugich oczywiście jest więcej. LD uzyskuję tylko w tych z widzeniem w 1 osobie
Co do potrzeb fizjologicznych już wszystko zostało powiedziane. Nie jestem jednak do końca pewny czy śniąc o sikaniu po prostu to robimy w rzeczywistości, czy np. robimy siku normalnie a we śnie nam się śni i to odczuwamy. Raczej to drugie
Co do widzenia w świecie snów u mnie bywa to różnie, ale ostatnio częściej w 1 osobie. W przypadku LD to jest niemal konieczne. W przypadku OBE i tak widzimy inaczej.
Odwołując się do Slavii, który stwierdził, że niewidomi (od urodzenia zapewne) nie mają snów w postaci obrazów, nie mogę się jednoznacznie zgodzić z jego opinią. Nie mam wystarczającej wiedzy na ten temat, ale wydaje mi się, że takie osoby mogą normalnie śnić, tak jak my. Podczas jawy dotykają różnych przedmiotów, mogą im się śnić np. kontury, kształty.
Ja natomiast nie zgodzę się z opinią Przemka,gdyż gdy w śnie chce nam się siku i zrobimy je we śnie to rónież zrobimy w rzeczywistości(czytaj: w łóżku). A bardzo możliwe że potrzeby fizyczne w rzeczywistości oddziaływują ukazując się w śnie.
A co do "siebie" bądź innej postaci we śnie to również wolałabym być kimś innym
...stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś...
MałaMyszka napisał(a):Ja natomiast nie zgodzę się z opinią Przemka,gdyż gdy w śnie chce nam się siku i zrobimy je we śnie to rónież zrobimy w rzeczywistości(czytaj: w łóżku). A bardzo możliwe że potrzeby fizyczne w rzeczywistości oddziaływują ukazując się w śnie.
Dwie sprzeczności.
Dla porównania dam przykład. Jeśli we śnie śni nam się, że ktoś np. gwizdże, potem może się okazać, że w rytm tego gwizdu ktoś pukał do naszych drzwi itp.
Owszem, zgodzę się ale jednak mówimy o dwóch różnych rzeczach. Mówimy o czyms fizycznym co dzieje się z naszym ciałem a nie "obok nas". Nawet pukanie do drzwi w rzeczywistości może odzwierciedlić się w śnie. Ale ja mówię o fizyczności
...stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś...
MałaMyszka napisał(a):A ja właśnie wśnie zawsze jestem sobą i mam "sumienie" tzn. w rzeczywistości mam chłopaka to w śnie również i wiem że nie mogę się z nikim innym umawiać. Jak w rzeczywistości mam umówione jakies spotkanie to w śnie wiem o tym i nie umawiam się na ten sam termin. Chciałabym w śnie wykonać rzeczy których nigdy nie odważyłabym sie zrobić w rzeczywistości lub zrobic coś w śnie i zobaczyć odczucia lub konsekwencje swojego czynu ale nie mogę bo w rzeczywistości bym tego nie zrobiła i jakieś wewnętrzne "ja" mi na to nie pozwala. To "ja" wie wszystko na mo temat
ja też w każdym moim śnie mam "sumienie"i miałam jakieś sny,że spotykałam się z innymi facetami i zawsze czułam się winna i wiedziałam,że zdradzam mojego Misia..... a co ciekawsze Miś w tym samym czasie miał sny,że go zostawiam.....
Kocham kiedy obsypujesz mnie pocałunkami,
Nie do opisania jest uczucie między nami.
Bo moja miłość do Ciebie nie zna granic,
Nigdy Cię nie oddam na Świecie nikomu za nic.