Odpowiedz 
Sen.
#1
Mam takie pytanie. Kiedyś miałam sen w którym byłam w domu mojej babci na wsi . No i byłam tam w kuchni i byli tam moi rodzice i ciocia. I mówili o czymś. Już nie pamiętam , bo daawno to było. Nie wiem jak to się zrobiło, ale to co moi rodzice mówili we śnie, mówili naprawdę rano jak jeszcze spałam. Póżniej się to okazało. I dziwi mnie to. To był jakiś półsen czy coś ? Podświadomość mi płata figle ? Pytam , bo bardzo mnie ciekawi czemu mogło się tak zrobić i czy ktoś z Was miał kiedyś coś podobnego. :)
But your voice was too loud.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#2
To całkiem normalne. Można ten stan określić jako półsen, w którym organizm już odbiera bodźce zewnętrzne ale wciąż pozostaje w strefie uśpienia i fantazji. Wówczas bodźce zewn. są wplatane w wyobrażenia, i tak na przykład gdy ktoś pukał raz do moich drzwi a ja spałem to "wyobrażało" mi się, że ktoś do mnie strzela :D Może też być bardziej konkretne wplatanie - dokładne odwzorowanie słów i osób które te słowa mówiły (takie przeniesienie całej sytuacji do snu).
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#3
Aha. Dzięki za odpowiedź. ;D
But your voice was too loud.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#4
Mi również czasem zdarza się coś takiego, dziwne to jest, to fakt. Trudno wtedy ocenić czy to coś się śniło i w ogóle ;) Często elementy z świata realnego przenoszone są przez organizm do snu i interpretowane. Tak jak Hrislay wspomniał pukanie do drzwi mogą być odgłosami strzałów, czy stukający w parapet deszcz jak wybuchy bomb na polu minowym.:P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz 


Skocz do:

UA-88656808-1