Rzadkie sny OMXIgreen
#1
Wszyscy mają takie coś to i ja sobie zrobię :D
Będą tu moje sny,LD, paraliże senne itd.
Przy okazji, moglibyście podać jakiś dobry sposób na pamiętanie snów? Afirmacja rzadko pomaga, tylko 2 razy udało mi się zapamiętać sny, więc jak ktoś zna dobry sposób to proszę o podsunięcie tych sposobów ;3

(Nie pamiętam daty xD)
1. "Walka na moście"
Byłem na moście z kamienia (taki sam jak w grze Call of Duty modern warfare 4 ostatnia misja) i byłem ubrany jak żołnierz, w ręce miałem strzykawkę której użyłem jako broni.Walczyłem z 2 gościami, w którymś momencie jednego z nich wziąłem za włosy i rzuciłem o samochód , po czym położyłem go na masce i wbiłem mu strzykawkę w serce. (Nie mam pojęcia co było z tym drugim)

2. "Dziwne LD" (Moje pierwsze LD)
Obudziłem się we własnym pokoju w nocy, od razu zrobiłem TR którego wynik był negatywny. Za 2 i 3 wynik był pozytywny. Obok mnie była czarna rozmazana postać o ludzkiej sylwetce, a ja nie mogłem się ruszać. (Ten sen jest już na forum Sen > Pytania i dyskusje > Czy to było LD)

3." Stowarzyszenie Oneironautów"
Byłem na jakiejś sali, było naprawdę sporo ludu, pochwaliłem się tam moim pierwszym LD, po chwili przeniosło mnie do mojego gimnazjum na jakiś apel w oddali była znowu ta czarna postać. Wtedy się obudziłem.

P.S Są to wszystkie wpisy z mojego DS nr 2. i 3. Były 1 nocy, oraz co ciekawe miały ze sobą trochę wspólnego.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Ja tam jestem za afirmacją i sumiennym prowadzeniu sennika. Do tego trzeba zwyczajnie dobrego zaparcia się i cierpliwości (nie ma co liczyć na efekt po tygodniu zapisywania), a efekty są świetne. Zapamiętywanie snów i sama sztuka świadomego śnienia jest prosta. Dziennik snów, afirmacja rano i wieczorem, testy rzeczywistości za dnia, WBTB i jako dodatek WILD. Trzeba to robić CODZIENNIE bez żadnego wykręcania się i LD'eki same będą wpadać.
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Wiem, staram się to robić najczęściej jak mogę, ale narazie staram się bardziej zapamiętywać sny na LD przyjdzie późniejsza pora, co do technik WBTB i WILD to ich jeszcze nie robiłem, ale muszę spróbować ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Nic lepszego niestety się nie znajdzie. Pisz wszystko co zapamiętasz, nawet urywki. Gdy się obudzisz rozmyślaj o tych sanch, przypominaj sobie sceny. Masz je "widzieć" w myślach i analizwać. Samo rozmyślanie za dnia o nich poprawia naszą pamięć.
Dobrze robisz, że skupiasz się na snach zwykłych.

PS. Łap placebo w postaci plusa, dzięki niemu zapamiętasz masę snów ;)

edit: Chęć zapisywania snów w dzienniku to jakby nakaz dla podświadomości, że chcesz pamiętać swoje sny i ona ma się postarać, żebyś je pamiętał zaraz po obudzeniu.
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Hehe, no dzięki za rade i za motywację ;3
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Można dorzucić do tego jeszcze uważność za dnia (ADA). Choć efekty nie są natychmiastowe, warto jednak przyłożyć się i czerpać potem radochę z pamięci snów. Musisz imać się wszystkiego i wybrać to, co najbardziej Ci odpowiada.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
25 Listopada
1. "Walka na WWE ;3" (LD znowu <3 :D)
Jechałem sobie pociągiem, i zrobiłem TR wynik był pozytywny, oddychałem z zatkanym nosem. Zobaczyłem że są w oddali 2 dziewczyny, więc poszedłem do nich zagadać.( tzn. Chciałem nabrać pewności siebie, a LD to świetna okazja do takich treningów ) nagle podszedł do mnie jakiś koleś który lekko mi mieszał w planie, więc chciałem go "zniknąć" ze snu... ale chwila skoro to LD i mogę z nim co chce, to czemu by nie zawalczyć jako zawodnik WWE? I bum, właśnie to zrobiłem, przeniosłem nas na ring od WWE i zaczęła się walka, niestety, z walki nie pamiętam wszystkiego ;/ ale podczas gdy przeciwnik leżał na ringu i ruszyłem by go przypiąć.... bum, miałem fałszywe obudzenie we śnie, ale świadomości nie straciłem, pobiegłem na ścianę i walnąłem epickie salto od ściany i się obudziłem, tym razem na serio ;/

To LD było o wiele dłuższe od 1 przypuszczam że około 3-5 minut, jak dla mnie to naprawdę długi czas zważając na tydzień nauki ;3

P.S to naprawdę świetne uczucie powalczyć w ringu WWE jeśli się pamięta całą walkę, nie pamiętam całej, ale i tak jestem dumny że na to wpadłem
P.S2 heh, jak zacząłem się skupiać na pamięci snów to mi nagle LD wskakuje, w większości TR robię (nie wiem czemu) od samego początku snu ;3
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
To ewidentnie afirmacja skutkuje, można to poznać po tym, że w treści snów zwykłych pojawia się motyw LD, mówienie o LD, myślenie o LD itp. Stąd prosta droga, żeby zrobić TR. Oczywiście pierwsze uświadomienia pewnie masz w snach płytkich, podejrzewam, że dzieją się one około godziny o której zazwyczaj wstajesz.
Druga rzecz - części walki nie pamiętasz, co oznacza, że straciłeś trochę świadomości w trakcie LD. Sztampową przyczyną takiego stanu rzeczy jest rozmowa z projekcjami - zagadywanie do dziewczyn zostaw sobie na etap, w którym będziesz bardziej doświadczonym onejronautą ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
Tak jest szefie :D hehe, jak ja lubię jak ktoś mówi wszystko prosto i zrozumiale, a zarazem mądrze ;3 Czyli rozmowy muszę zostawić na potem ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#10
04.12.2013
1. Walka w wieży (LD)
Szedłem sobie na górę jakiejś wieży,( była ona zbudowana z kamienia, schody z drewna, ) (podobnej do tej ze Skyrim) z kolegami i koleżankami, za nami szedł woźny z mojej starej szkoły, dzieliło mnie tylko 1 pietro gdy nagle... bum, oświecenie, zrobiłem tr, uświadomiłem sobie że to sen, powiedziałem głośno "to jest sen!" I szedłem dalej z ciekawości co będzie na górze. Na górze było coś jak szkoła, lub jakieś stowarzyszenie. Z drzwi powychodzili ludzie i zagrodzili nam wejście na góre, nagle znaleźliśmy się na dole wieży, a tam byla z kolei wielka sala (ściany z kamienia, dach i podłoga z drewna). Po jednej stronie byliśmy ja i koledzy/koleżanki a po drugiej stronie byli tamci ludzie zagradzający nam wejscie do góry. Odbyła się ciekawa walka, bo była to walka magiczna (jeśli mogę tak to ująć) bo wszyscy tworzyli kule energii i strzelali siebie nawmzajem. Był tam też dziwny przedmiot o który się wszyscy bili, jakiś gościu z tej drugiej "drużyny" biegł z tym czymś. Wtedy pomyślałem sobie że mam nowe moce, i zacisnąłem pięść. Przejąłem kontrolę nad ta rzeczą (poruszala się tam gdzie chciałem itd) gdy przybliżyłem ja do mnie, skapnąłem się że to jest jakaś klatka, potem się obudziłem.

05.12.13
1.Mikołajkowy sen
"Obudziłem" się w nocy, a obok były w pudełkach ps4 i pod nim 2 jakieś inne, 1 zielony a 2 niebieskie.

2.Odkrycie DS
Byłem w kuchni a na przeciwko mnie mama czytajaca mój DS.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1