Postać nie pozwala mi kontynuować LD
#1
Witam, przychodze z nietypowym problemem. A mianowicie gdy staram się zrobić WILDa "Co jest nawet proste bo mogę mieć LD co 2 dni" to gdy dochodze do tego etapu gdzie odzyskuje przytomność w snie to gdy staram się polecieć to jakiś gość sciąga mnie na dół i mnie szarpie za szyję, walka z nim nic nie daje. Jestem przez niego uziemiony.. Nie mogę go nawet zabić bo mi nóż wyrzuca do tyłu. Co ja mam robić??? "Praktykuje LD od niecałego 1 tygodnia to jakieś rady by nie zaszkodziły też :)"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Na mój gust jest to przejaw problemu psychologicznego, który najlepiej byłoby przepracować z psychoterapeutą. 

Możesz też zastanowić się, z czym (w realu) kojarzy Ci się ten gość i w jakich sytuacjach doświadczasz/doświadczałeś podobnych uczuć czy wrażeń jak w tym śnie. I jak mógłbyś uporać się z tym, co Cię blokuje przed "wzleceniem w górę" w sensie metaforycznym. Myślę, że może (to tylko hipoteza) masz sporo niewyrażonego gniewu w stosunku do kogoś i stąd ta agresywna postać we śnie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Miałem taki problem kilka lat i myślę, że częściowo faktycznie odpowiedzialna jest komponenta psychologiczna, ale w drugiej części takie zjawisko wiąże się z podstawową mechaniką świadomego snu.
 
Podczas snu prędzej czy później każdy trafi na treści, których jedynym celem wydaje się być działanie antagonistyczne do naszej świadomej kontroli. W najprostszym przypadku to wiatr nie pozwalający uciekać, czy ptactwo zasłaniające widok, czy niekończące się ubrania na obiekcie seksualnym :). W bardziej złożonym przypadku są to projekcje postaci o umiejętnościach śniącego ( kontrola, lot ), których zadaniem jest uporczywie przeszkadzać, straszyć, irytować. Tego typu problemów można pozbyć się przy minimalnej praktyce, która ma polegać na zmniejszeniu naszego napięcia w kierunku osiąganego celu kontroli podczas LD. Im mniej ekscytacji i usilnej potrzeby skontrolowania czegoś, tym mniej wrogich przeszkód. Najważniejsze jest, żeby nie przewidywać przedwcześnie trudności i zdystansować się od ewentualności porażki w kontroli snu.
 Gorszy problem może jednak się pojawić, kiedy natarczywa projekcja przybierze na zasadzie skojarzeń postać prawdziwej osoby z jawy, wobec której faktycznie żywimy przykre odczucia. W tym przypadku kłopot należy rozwiązać na jawie, lub w swojej głowie, i to mi właśnie tyle zajęło :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Postać bez twarzy Mystik 1 2,077 16-11-2016, 16:05
Ostatni post: Slavia

Skocz do:

UA-88656808-1