12-10-2015, 06:45
Zastanawia mnie czemu, gdy doświadczamy paraliżu to nie widzimy kwiatków na ścianach, a na naszą klatkę piersiową nie uciska piękna pani?
Zamiast tego na ścianach straszne cienie itp.
Zawsze kojarzy się to z rzeczami strasznymi, czy tak musi być?
Dobra już znalazłem w internecie.
EDIT: "Gdy budzisz się i nie możesz się ruszyć – jesteś przekonany, że musiało Ci się stać coś złego. Czujesz się bezbronny i starasz sobie to wytłumaczyć. Zaczynasz się bać. Twój strach jest pokarmem dla koszmarów. Emocje, których doznajesz zaczynają się urzeczywistniać. W ten sposób mózg tworzy kosmitów, wiedźmy, duchy itp. To odpowiedź na Twój stan emocjonalny. Złe istoty są wytworem nieświadomego umysłu, jako reakcja na paraliż senny – a przede wszystkim na strach. Zaczynamy się bać – a lęk jest wykorzystywany przez umysł do projekcji koszmarów."
Zostawię jakby komuś się przydało
Zamiast tego na ścianach straszne cienie itp.
Zawsze kojarzy się to z rzeczami strasznymi, czy tak musi być?
Dobra już znalazłem w internecie.
EDIT: "Gdy budzisz się i nie możesz się ruszyć – jesteś przekonany, że musiało Ci się stać coś złego. Czujesz się bezbronny i starasz sobie to wytłumaczyć. Zaczynasz się bać. Twój strach jest pokarmem dla koszmarów. Emocje, których doznajesz zaczynają się urzeczywistniać. W ten sposób mózg tworzy kosmitów, wiedźmy, duchy itp. To odpowiedź na Twój stan emocjonalny. Złe istoty są wytworem nieświadomego umysłu, jako reakcja na paraliż senny – a przede wszystkim na strach. Zaczynamy się bać – a lęk jest wykorzystywany przez umysł do projekcji koszmarów."
Zostawię jakby komuś się przydało
Wysłane z mojego Commodore 64






