31-08-2011, 21:58
Po dzisiejszej nocy zapamiętałem 4 lub 2 sny. Nie jestem do końca pewien. Ale od początku:
Obudziłem się i na chwilę sny mi uciekły z głowy, przyłożyłem głowę do poduszki i przypomniałem sobie wszystko. Jestem pewien co do "oddzielności" 2 snów. Natomiast te 2 sny składają się tak jakby z 2 różnych wątków (1 po drugim). Nie równolegle, nie przeplatają siete wątki tylko najpierw jeden potem drugi wątek. Niby w tym samym śnie i są nawet przejścia między tymi wątkami. Tych przejść nie do końca pamiętam, ale wiem że sen nie był w danym miejscu ucięty. Jednak Można by z tego zrobić 4 sny, a nie 2.
Nie wiem teraz jak to zapisać w dzienniku snów. Nie wiem czy zapamiętałem 2 sny czy 4. Co mam zrobić żeby już taki problem się nie powtórzył i żebym lepiej umiał rozpoznać koniec snu i początek następnego?
Obudziłem się i na chwilę sny mi uciekły z głowy, przyłożyłem głowę do poduszki i przypomniałem sobie wszystko. Jestem pewien co do "oddzielności" 2 snów. Natomiast te 2 sny składają się tak jakby z 2 różnych wątków (1 po drugim). Nie równolegle, nie przeplatają siete wątki tylko najpierw jeden potem drugi wątek. Niby w tym samym śnie i są nawet przejścia między tymi wątkami. Tych przejść nie do końca pamiętam, ale wiem że sen nie był w danym miejscu ucięty. Jednak Można by z tego zrobić 4 sny, a nie 2.
Nie wiem teraz jak to zapisać w dzienniku snów. Nie wiem czy zapamiętałem 2 sny czy 4. Co mam zrobić żeby już taki problem się nie powtórzył i żebym lepiej umiał rozpoznać koniec snu i początek następnego?






Ale niekoniecznie próbuj to robić w notatniku
