01-09-2011, 11:46
Dziś zapamiętałem 2 sny. Pierwszy stąd, że w te wakacje byłem nad morzem, a z drugiego prawie nic nie pamiętam, ale go zapiszę.Po pierwszym się obudziłem koło 6 rano. Mam "Ś" na ręce i robię TR'y co 30 minut.
1 sen
Wracaliśmy z nad morza, a dokładnie z Krynicy Morskiej. Ja, brat, rodzice, nasz kot, i jakiś facet z kobietą, która miała długie czarne włosy. Po drodze zajechaliśmy na stację orlen. Pamiętam, że czułem się bardzo źle, głowa mnie bolała(mam chorobę lokomocyjną), a gdy tam zajechaliśmy stacja nie była do końca skończona, a budowała się "sama" wszystko wyrastało z pod ziemi
.Zatankowaliśmy i pojechaliśmy do domu. Zaraz znaleźliśmy się w bloku mojego kolegi, szliśmy do niego jakby to był nasz dom( z torbami po wakacjach itd). Ta obca kobieta zapytała się nas : "Jak tak wytresowaliście kota, że jak sika to podnosi nogę do góry?" Na to mój ojciec : "Jak sikała, to stawialiśmy ptaka na sufit, i ona chciała go zdjąć nogą" 
2 sen
Pamiętam tylko, że byłem na stadionie na Euro 2012 nic więcej nie mogę sobie przypomnieć.






. Świeciło słońce, jakby był środek lata. We 3 próbowaliśmy latać koło kolegi bloku i nawet trochę wychodziło.Lataliśmy "na ptaka" ( rękami jak skrzydłami machaliśmy
(ale jak to ja nie mam pojęcia). Tym razem była noc. Myśleliśmy co tu robić, aż pomyślałem, że będzie fajnie jak przywołam z pod ziemi wielką dżdżownicę. I tak zrobiłem
,i zjadła brata , wtedy też się obudziłem i dalej nic nie pamiętam. Ale sen zaj***isty <lol2>.
. Niestety, dziś nic nie zapamiętałem (dobry początek), ale opisze 2 pozostałe sny z wczoraj, bo zapisałem tylko 1 a więc:
.