Notatnik-Juan
#11
Wczoraj nic nie pamiętałem, za to dzisiaj- hohoho! 1 sen, ale bardzo ciekawy ;)

Otóż przyśnił mi się sposób na więcej LD - idiotyczny, ale prosto z mojej podświadomości <pro>.

1 sen
Chodziła grupka kolesi po bloku i coś sprzedawali. Zapukali do mnie, otworzyłem, a on (tylko 1 wszedł, a reszta poszła dalej) powiedział mi, że sprzedaje bańki mydlane :P, to ja mówię, że nie chcę kupić, a on mówi, że będę miał więcej LD. Wpuściłem go i się pytam w jaki sposób. A on mówi tak:
1. Połóż na ziemi szczotkę i połóż się na nią na plecach <lol2>.
2. Weź bańki i puszczaj po 1 i maczaj, i znów 1 itd.
3. Co dziennie zwiększaj ilość tych baniek o 1 np. jutro puszczaj po 2 itd, aż do 4
4.Jak dojdziesz do 4, to zostań na tym poziomie kilka dni, a potem zmniejszaj znów do 1 i tak w kółko <lol2>.

Więcej LD gwarantowane :D. "świadome sny wywołane bańkami mydlanymi" - w skrócie SBILD :D.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
Incestus pisał w temacie Schody! takie coś:

Cytat:Mógłbym za to strzelać że ten sen był w pobliżu świtu - sam często mam takie sny, których motywem przewodnim jest " misja " - że sen daje jakieś zadanie i trzeba robić coś , iść gdzieś i z powrotem, żeby kogoś czy coś uratować. Tylko że moje sny kończą się minute przed wykonaniem tego celu :P

Wcześniej nie zwracałem na to uwagi, ale przez kilka ostatnich dni i jak przejrzałem dziennik, to też mam takie sny ;) Tyle, że dzisiaj nikogo nie ratowałem.
Dzisiaj próbowałem alfa budzika. Fakt udało się , gdyby nie moje lenistwo- przewróciłem się na bok i zasnąłem ;). A chciałem spróbować WBTB + MILD.
Ale wydaje mi się, że wtedy miałem taki sen - ale słabo go pamiętam.

1 sen
Mieszkaliśmy z kolegami w domku na drzewie.Później zeszliśmy, a na dole mieliśmy taki ogródek <ke>, każdy swój. Musieliśmy hodować tam jakieś rośliny, a potem wykopywać z ziemi kamienie i rzucać w takich ludzi, którzy szli nad jezioro.Nie mogliśmy wyjść poza ten ogródek, ale nie pamiętam czemu. To było u mojej babci na wiosce :).
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Dziś miałem 1 nawet wyraźny sen, a drugi taki urywkowy.

Kolega pokazał mi jak stać się niewidzialnym :P. Spróbowałem i nagle jakiś błysk przed oczami i myślałem, że chyba mi się udało. Chodziłem sobie machałem ludziom przed oczami. Krzyczałem dla kolegi do ucha, Chodziłem z jakimś kijkiem i myślałem, że tylko kijek jest widoczny. Aż się okazało, że tak naprawdę nie jestem niewidzialny, a oni tylko udawali, że mnie nie widzą <lol2>.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
Dziś pamiętałem 3 sny, ale po obudzeniu od razu zasnąłem . i jak się obudziłem pamiętałem jeden :(

Byłem na treningu, na sali gadałem z kolegą, że się uczę świadomie śnić, a on powiedział, że on też i to już z 4 lata.Później gadał mi jakich on technik używa itd. Ze snu pamiętałem tylko rozmowę, ale myślę, że to był cały sen, tak mi się wydaje, to była długa rozmowa.
Sen bardzo wyraźny miałem nawet kontrolę na sobą, ale nie wiedziałem, że to sen. Ostatnio bardzo często śni mi się trening, czy koledzy związani z karate. Zawsze są w kimonach, nawet jak akcja nie jest na sali. I muszę zacząć TR'y robić na treningach, bo na razie jakoś zapominałem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
Dobra wracam po przerwie. Zaniedbałem trochę zapamiętywanie i zapisywanie snów, musiałem zaczynać od początku :(. Ale dzisiaj już drugi LD :D, ale pierwszy taki normalny, bo tamten to kilka sekund.
Można powiedzieć, że przez afirmację, bo powtarzałem sobie przed snem: mam świadomy sen. Oddychałem powoli przez nos i na każdym wdechu wyobrażałem sobie, że robię pozytywny TR i tak aż do zaśnięcia.

Jestem przed szkołą, akcja się rozwija itd. w końcu zrobiłem TR- pozytywny! Myślę sobie o ku**a to sen, ale się w końcu uspokoiłem, chciałem spróbować latać ;). Parę machnięć rękami i na ziemie, i tak kilka razy. Mój brat zachowywał się, jakby był ze mną we śnie, powoli zacząłem mu wierzyć i wtedy chyba straciłem świadomość. Odzyskałem ją znowu, była noc przed moim blokiem. Wszystko było bardziej realistyczne, mój brat zachowywał się znowu, tak jakby był w moim śnie, ale teraz byłem już na 100% pewny, że to projekcja.Tylko teraz robiłem TR'y co jakiś czas, żeby znowu nie stracić świadomości. Latanie wychodziło o wiele lepiej, ale dalej ciężko było. Wleciałem na moją klatkę. Latałem tak po osiedlu, aż wróciłem znów przed klatkę i wtedy brat mówi do mnie: dobra, nara ja idę się obudzić i wszedł do klatki ;). Powoli zacząłem coraz gorzej czuć ciało, chciało mi się do łazienki, wszystko się zrobiło czarne, otworzyłem oczy i pobiegłem od razu do łazienki ;). Ta pierwsza świadomość trwała krótko ok. minuty, a tamta druga już dłużej, ale tez kilka minut.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
Dzisiaj LD ;), ale nie za długie, straciłem świadomość.
Siedziałem przed kompem czytałem te forum i zrobiłem TR- pozytywny! Wyleciałem przez balkon. Doleciałem tak na boisko. Grał tam mój kolega w piłkę z jakimiś kolesiami i wtedy mi się przypomniało co ja miałem zrobić. Podszedłem do niego i się zapytałem, czy następnym razem jak się spotkamy to by mi przypomniał, że to sen, a on cały szczęśliwy mówi no pewnie, jasne nie ma sprawy taki miał wyraz twarzy jak by w totka wygrał ;). Ale powiedział jeszcze, że on mi powie, ale ja z nim w GTA zagram, to ja powiedziałem ok i poszedłem.Później po tej rozmowie miałem takie przeczucie, że to nie jest sen. Niby robiłem TR i pozytywny, ale powietrze słabo przechodziło, jakbym miał katar ( w rzeczywistości też mam) i później zacząłem się o coś z ojcem kłócić, więc chyba straciłem świadomość.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#17
Nie mam teraz za bardzo ciekawych snów to ich nie zapisuje.
A dzisiaj śniło mi się, że jechałem autobusem do jakiegoś domu. Był wielki, chodziliśmy, zwiedzaliśmy go bardzo długo, aż zrobiłem TR- pozytywny. Nie zdążyłem nic zrobić i obudziłem się, a budzik dzwonił do szkoły <zły>.
Mam problem z tym, że wszystkie moje uświadomienia były w momencie, kiedy sen był nudny, tak jak tu łażenie bez celu i tak dalej.A to się nie zdarza za często. Na jawie też jak coś się dzieje to zapominam żeby robić TR'y.
TR zrobić radzę ci.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#18
Miałem ostatnio taki dziwny sen... Tak jakby sen o przypominaniu sobie snu <szok>. Te przypominanie zajmowało cały sen, ale wiedziałem, że leżę w łóżku. To był mój LD, dokładnie taki sam, przypominałem sobie moment zrobienia TR'a,wciągnąłem powietrze, ale się nie uświadomiłem, bo to się nie działo naprawdę, tylko przypominałem sobie, że tak było.
Ostatnio mam coraz częściej sny związane z snami, LD, spaniem, budzeniem się, zasypianiem itd.
TR zrobić radzę ci.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#19
Ja tez tak mam, sny o zasypianiu, hipnagogach, snie zwyklym,lunatykowaniu, i przypominaniu sobie LD :)
Takie sny sa ewidentnie wynikiem zaabsorbowania tematyka LD.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#20
I dzisiaj LD yea. Spałem 10 godzin, to pewnie dlatego. Tak jak sobie ustaliłem, trzymałem się fabuły, pierwszy raz tak zrobiłem, ale było fajnie.

Byłem na moim osiedlu, wyszedłem za blok, a tam taka średniowieczna wieża strażnicza, jeszcze w budowie, rusztowania itd.Wleciałem na nią i na horyzoncie zobaczyłem jakieś małe punkciki. Zaczęły się zbliżać i zobaczyłem, że to jakieś skrzydlate potwory, miały brązowe albo fioletowe futro, wielkie pazury i rogi.Obok leżał łuk i kołczan strzał :D. Zacząłem strzelać, ale nic im nie mogłem zrobić, aż w końcu chyba straciłem świadomość.
Odzyskałem ją znowu na tym samym osiedlu, ale dość dziwnie. Nie przez TR, tylko po prostu sobie szedłem, wszystko wyglądało idealnie jak w rzeczywistości, więc ja nie wiem jak mogłem uznać, że to sen. Ale tak jakby nie mogłem zrobić TR'a. Chciałem,ale musiałem się natrudzić, żeby zatkać nos ręką, dziwne uczucie. Uczyłem się latać i spróbowałem tak, jak super-man i wychodziło o wiele lepiej niż w poprzednich LD. Wleciałem na dach bloku i tam stała jakaś dziewczyna z chłopakiem, a ja byłem w 100% pewny, że to moja siostra, chociaż nie mam siostry... Straciłem świadomość.

Pamiętałem jeszcze sen zwykły, który był o tym, że byłem dziewczyną :D.
TR zrobić radzę ci.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1