Odpowiedz 
Notatnik - Dreammer
#1


Wstęp

Oto mój notatnik, w którym będę opisywał każdy dzień kursu, który zaczyna się 1 kwietnia, a kończy się 28 kwietnia 2011 roku. Znajdą się tutaj moje spostrzeżenia, uwagi i informacje o osiągnięciach, których - mam nadzieję - będzie wiele. Poza tym, bardzo dziękuję prowadzącemu za zorganizowanie takiego kursu, zwłaszcza, że jest darmowy i odbywa się w sposób przystępny dla wszystkich - przez forum. Liczę na to, że uda mi się nauczyć świadomego śnienia.
Liczba świadomych snów: 6.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#2
Dzień I

1 IV 2011

Zasnąłem o godzinie: 23:00
Wstałem o godzinie: 6:50
Przespany czas: 7 godzin i 50 minut
Liczba zapamiętanych snów: 0

Niestety, nie udało mi zapamiętać ani jednego snu, mimo że się afirmowałem i nastawiłem, aby udało mi się zapamiętać sny. Próbowałem nawet chwilę poleżeć w łóżku przez pięć minut, aby mi się coś przypomniało, ale nic nie przyszło mi do głowy. Chwyciłem też długopis, którym zapisuję sny do notatnika. Nie do dziennika, gdyż niezbyt wiele mam czasu rano. Gdy wstanę, wszystko co mi się przypomni, zapisuję szybko w brudnopisie, nie układając zdań. Później przepisuję wszystko do pliku tekstowego, który mam na dysku, już w ładnej formie. Ale cóż, dzisiaj nie udało się. Ale jutro na pewno będzie o wiele lepiej. :)
Za to sumiennie - jak na razie - robię testy rzeczywistości. Najczęściej ten z palcem przechodzącym przez rękę, ale też oddychanie przez nos oraz sprawdzenie mocy.
Jeżeli chodzi o zastanowienie się nad swoimi poprzednimi snami - dziennik prowadzę od miesiąca, już się nad swoimi starymi snami zastanawiałem, teraz sobie tylko szybko powtórzyłem.
Liczba świadomych snów: 6.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#3
Dzień II

2 IV 2011

Zasnąłem o godzinie: 2:00
Wstałem o godzinie: 11:30
Przespany czas: 9 godzin i 30 minut
Liczba zapamiętanych snów: 0

Tragedia po prostu. Znów nic, mimo starań. Afirmowałem się, posłuchałem "Pamięci snu" Adama Bytofa przed snem, włączyłem nawet sugestię podprogową sobie przez dwie godziny. Nic. Poszedłem późno spać, może to przez to? Może powinienem wstawać i kłaść się codziennie o tej samej porze? Przeczuwam, że coś robię źle... Jakiś błąd popełniam może. Od tygodnia już nie pamiętam żadnego snu i nie wiem czym jest to spowodowane. :(
Liczba świadomych snów: 6.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#4
Moim skromnym zdaniem za bardzo się starasz. Gdy czegoś bardzo, bardzo chcemy i dążymy do tego wszystkimi możliwymi sposobami - czasem powstaje reakcja odwrotna, blokujemy się na to. Po prostu rozluźnij się przed snem, powiedz sobie że jak zapamiętasz to fajnie, a jak nie - no to trudno, możesz dodać jakąś malutką, delikatną afirmację i czekaj na efekty :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#5
Dokładnie, podzielam zdanie Hrisa. Nie wmawiaj sobie, że musisz itp. Najlepiej się rozluźnić, podejść do tego ze spokojem, a wtedy efekty mogą zaskoczyć xD

Trzymam kciuki! ;)
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#6
Może zbyt gwałtownie sie budzisz ....a co do afirmacji to powinienes w nią wierzyc .
życie to choroba przenoszona droga plciową
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#7
Hris ma rację, tak działa placebo... :) Jak to u nas mawiają "Wartko, wartko, ale nie nachalnie"

Dreammer napisał(a):Może powinienem wstawać i kłaść się codziennie o tej samej porze?
Polecam. Wyreguluj cykl snu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#8
Dzień III

3 IV 2011

Zasnąłem o godzinie: 23:50
Wstałem o godzinie: 9:30
Przespany czas: 9 godzin i 40 minut
Liczba zapamiętanych snów: 0.001

Nie zapamiętałem żadnych konkretnych snów. Miałem jedynie przebłysk - widziałem jakiegoś staruszka w szarym garniturze i czarnym krawacie. Miał siwe włosy. Tło za nim było zielone... Coś mi się wydaje, że to był jakiś polityk, nie wiem dlaczego, ale tak sądzę...
Testowałem sztuczkę z wodą - nie pomogła, niestety. Przesłuchałem też tego nagrania relaksującego, dodając afirmację, gdy już byłem rozluźniony. Zapisałem też z głowy swój najdłuższy sen, który pamiętam. Poćwiczę świadomość. Nadal robię TR-y co 15-30 minut i gdy zobaczę coś dziwnego... Ale jako że mało się dziwnych rzeczy dzieje, to robię dodatkowo TR-a, gdy zobaczę kogoś, kto idzie ulicą. To się akurat często dzieje, ale nie jest dziwne. :P
Jutro idę spać o 22:00, a wstanę o 7:00. Tak już chyba będzie codziennie, ewentualnie z przesunięciem pierwszej godziny o 20-30 minut.
Liczba świadomych snów: 6.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#9
Użytkownik zrezygnował z uczestnictwa w kursie. Notatnik zamknięty.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz 


Skocz do:

UA-88656808-1