mówiąc znalazłam, nie mówię o nowym zespole... Nie o zupełnie nowym..Tylko o takim o którym nigdy nie słyszałam... Fakt, czasami są to nowiutkie zespoły ale nie zawsze.. Rok założenia Three Doors Down to 1994 jesli dobrze zapamiętałam..
Ja odkryłem za to kapelę z lat 70' której nie znałem a grają folk progresywny z elementami blues'a. Nazywają się Gravy train i o to fragment ich twórczości
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=sw07Lxa-C_4&feature=related">http://www.youtube.com/watch?v=sw07Lxa- ... re=related</a><!-- m -->
Kuurczę... Te zespoły to jest coś.. xD Tak samo jak beatelsi. Jedyne co nie lubie w tych nagraniach z lat 60 - 70 to jakość nagrania.. wiem że to jest głupie, ale przyzwyczaiłam się już do tych super, a to jest dla mnie takie jakies ,,ciche".. nie umiem tego wyjaśnić.. ;ppp Gdyby było nagrane dzisiejszymi sposobami to piosenka dla mnie byłaby jeszcze lepsza, ale nie mówie że nie jest... Bo jest super
I od tego są płyty remasterowane . By zniwelować różnicę pomiędzy dawnym tłoczeniem a dzisiejszym . Ale i tak nic nie przebije jak pójścisz sobie to nagranko na gramofonie . Na kompakcie nigdy nie będzie takiej głębi dźwięku i te fajne trzaski od czasu do czasu mmmm
Hahaha xD Ja mam dość dużo płyt winylowych.. i nawet mam gramofon, ale ktoś złamał igłę i nie działa.. ;p Co do tych nagrań, to i tak się nie znam na nazwach.. ;p <lol2>
Jaki masz model gramofonu ? Jak coś to nie problemem jest znalezienie igły Trzeba tylko pilnować by pasowała do wkładki lub wymienić całą wkładkę ale z kolei tak by pasowała do modelu gramofonu i do ciężkości ramienia
eeeeeeee.. ;o xD Widać że się na tym znasz.. ogólnie nic nie zrozumiałam oprócz tego jaki mam model gramofonu.. xD Niestety nie powiem Ci, bo jest w moim "drugim domu" xD
Każda igła jest umocowana we wkładce, a wkładka to końcówka ramienia . Na chwilę bieżącą mam 3 gramofony: jeden Yamaha, drugi to stara polska Unitra GWS - 108 , a w piwnicy kurzy się Bambino XD