Mój dzienniczek snów.
#1
Poszukiwałam w Internecie znaczenia jednego z moich ostatnich snów. Po drodze natknęłam się na czyiś dzienniczek z jego zapisanymi i opisanymi snami. Chciałabym zrobić coś podobnego. Może ktoś zasugeruje co owe sny mogłyby oznaczać? Byłoby mi bardzo miło.  8->

1. Ogromny wieloryb i koniec świata. 
Dość dawno temu miałam sen który do dzisiaj pamiętam i głęboko wywarł na mnie wrażenie. Nie pamiętam wielu szczegółów, ale jest kilka rzeczy które utkwiły mi w pamięci. 
• Pamiętam, że nadszedł koniec świata. Nie wiem jak to się zaczęło, ale ostatnia scena jaką mam w głowie polegała na tym, że stałam na jakimś lśniącym, przezroczystym podłożu (jakby na niesamowicie czystym szkle), a wprost widziałam kosmos, gwiazdy. Za moimi plecami była wielka przezroczysta ściana, identyczna do podłoża, a za nią woda i ogromna ryba. Nie wiem czy był to konkretnie wieloryb, ale wydaje mi się, że tak. Kształtami nie wyglądał na małą rybkę w powiększeniu, ale właśnie na takiego wieloryba z "twarzy". Był naprawdę wielki. W mojej głowie miałam myśl, że był to koniec świata. Przesyłam obrazki które mogłyby zwizualizować: 




2. Zwierzęta na niebie. 
• Byłam wtedy w salonie. Meble było troszeczkę inaczej ustawione. Sofa była przy ścianie, a na wprost było odsłonięte okno. Siedziałam na tapczanie i w pewnym momencie mogłam się unosić. Spróbowałam latać po pokoju i udało mi się! Zbliżyłam się do okna, a za oknem był piękny widok na nocne niebo, a gwiazdy zaczęły przybierać formę różnych zwierząt i biegać po niebie. Na pokój padało piękne, niebieskie światło, a ja dalej mogłam unosić się w powietrzu. 

[Obrazek: 71ASSuyDMJL._AC_SX466_.jpg][Obrazek: 1493101-space-kitty-wallpaper-1920x1080-...galaxy.jpg]

3. Nowy świat
• Jakaś grupa ludzi postanowiła, że założą oni nowe, bezpieczne miejsce do zamieszkania. Przypadkiem odkryliśmy "płaską warstwę" która była lekko nad Ziemią(?) i na którą mogliśmy się wspiąć za pomocą liny. Ujrzałam ogromną, zieloną łąkę. Ludzie zaczęli się tam budować. Przy okazji poznałam tam przystojnego chłopaka który nie był człowiekiem, bardziej był jakimś wampirem. Okazało się, że byli jacyś tubylcy do których poszłam z misją by prosić o sojusz. Nie byli oni ludźmi, ale trudno określić kim byli. Wiem tyle, że wyglądali jak ludzie. (Czas przeleciał o kilkanaście lat do przodu) - Miasto było już wybudowane i funkcjonowało. Widziałam delfina który wyskakiwał z rzeczki płynącej przez miasto i witał się ze mną. Dowiedziałam się, że żyję tam już ponad setkę (o ile nie więcej) lat i mam męża który jest wampirem/demonem i ja również stałam się demonem i miałam małe, wystające rogi na czubku głowy. Po takim czasie byłam dość ważną osobą w mieście. Trudno ukazać mi obrazkami jak wyglądało tamte miasto. Musicie mi uwierzyć, że było naprawdę piękne i wyraziste kolorystycznie. 

[Obrazek: e5v1qyQ.jpg]

4. Potwór przypominający mnie. 
Ten sen jest z dość niedawna. Cały czas się zastanawiam czy ma jakieś większe znaczenie. Tym bardziej, że wszystko było idealnie odwzorowane z mojego życia. To, gdzie teraz przebywam i co na co dzień robię. 
• Leżałam w pokoju u mojej zmarłej babci, w łóżku (ponieważ normalnie mam remontowany pokój) z laptopem na kolanach. Grałam w jakąś fantastyczną grę typu MMO. Nagle poczułam zapach jakby coś się spaliło i zrobiło mi się gorąco w dłoń - mój laptop zaczął się przegrzewać, a wiatraczek w środku zaczął wydawać bardzo głośne dźwięki chłodzenia. Po chwili z laptopa zaczęły lecieć iskry więc odrzuciłam go na bok i zaczął się palić. Pobiegłam szybko na górę po schodach i powiedziałam coś w stylu: "pomocy, pali się!" czy jakoś tak. Drzwi do pokojów były pootwierane i był wtedy letni wieczór (bo niebo było niebieskie, ale lekko bladsze i ciemniejsze). Łazienka była zamknięta i paliła się lampa - skupiłam na tym uwagę, ale nie zaglądałam tam i nikt się nie odezwał. Spojrzałam delikatnie w prawo, a w drzwiach przez które wbiegłam - na czworakach siedziała jakaś paskudna istota która nie miała w ogóle oczu - jak Slenderman. Potwór był w kolorze skóry, a rysami twarzy przypominał mnie. Nie miał ubrań ani żadnych włosów. Nie czułam dużego przerażenia i rzuciłam się na niego z zamkniętymi oczami. Dopiero gdy turlaliśmy się po schodach (nadal miałam zamknięte oczy) to zaczęłam odczuwać strach i kręciłam głową w lewo i prawo by się obudzić. 

[Obrazek: bb2a46_9d70facb77274f2cbb93f5a296790ca5~mv2.jpg][Obrazek: Anonymous_by_screamsinred.jpg]

5. Mój przyjaciel
ten sen był dość dawno temu
• Nie pamiętam z tego zbyt wiele, ale wiem, że poznałam jakiegoś chłopaka którego imienia nie pamiętam. Spacerowaliśmy razem, a potem mogłam latać gdzieś przez jakiś las bo miałam jakieś zadanie. Wydaje mi się, że miał czarne włosy i uszczęśliwiał mnie, czułam się bezpiecznie i byłam wesoła. Myślę, że mogłabym zakochać się w tym chłopaku z mojego snu. Chciałabym sobie przypomnieć jak miał na imię, chociaż raczej to niemożliwe - to był sen z kilku lat temu, dlatego niewiele pamiętam. 




To na razie chyba na tyle. Innych snów nie pamiętam lub były one związane niestety ze szkołą (fobia szkolna - może dlatego). hihi
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Bardzo ładne sny :). Część przedświadoma, większość z majestatycznymi i drobiazgowymi wizualnymi doznaniami, co niektórzy zaliczyli by do kategorii Epic dream. Zapytałaś o te sny, ponieważ wbiły ci się w pamięć swoją intensywnością i urodą, choć obawiam się, że w tego typu snach przekaz jest niewielki. Dla mnie takie sny to trochę narkotyczny haj, kolizja z siłą twórczą umysłu. Są rzadkie, ale w zasadzie wspólne dla wszystkich ludzi, ciężko wydobyć z nich indywidualną treść.
Sen o potworze to typowy koszmar i też należy go interpretować jak każdy koszmar. We śnie nawet niewielki niepokój urasta do rangi makabry, a im bardziej ktoś ma bujną wyobraźnię, tym w gorsze szaty obierze ją sen. W końcu sen o przyjacielu ma życzeniowy wydźwięk, sen delikatnie koi twoje intymne potrzeby.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dzienniczek Arla 1 66 10-03-2021, 00:02
Ostatni post: incestus

Skocz do:

UA-88656808-1