Mara nocna, dusiołek
#1
Hej, witam wszystkich po bardzo długiej przerwie (tych co mnie jeszcze pamiętają i tych co nie ;)). Do napisania tego postu skłoniły mnie wydarzenia dzisiejszej nocy.

Mianowicie, poszłam spać ok 2:40 bo do późna czytałam książkę. Zasnęłam , ale miałam bardzo złe sny, po których budziłam się wystraszona, naprawdę wystraszona. Zasypiałam ponownie i kolejny koszmar. Nie pamiętam ich dokładnie, ale były naprawdę przerażające, bo pamiętam uczucie ze snu, że bardzo pragnęłam się obudzić i w tym celu starałam się gwałtownie poruszać rękami i głową itp żeby w rzeczywistości te części ciała też się poruszyły, żebym się obudziła. Często tak robię gdy mam koszmar. W pewnym momencie bardzo przestraszona otworzyłam oczy- wybudziłam się z kolejnego koszmaru- i zobaczyłam siedzącą na mnie jakąś postać, mężczyznę, który zaciskał dłonie na mojej szyi. Miał bladą twarz, taką jakby hmm z mgłą mi się kojarzy i ciemną/czarną resztę ciała i jakby demoniczne oczy. Mrugnęłam, a on w następnej chwili zniknął, rozwiał się. Nie potrafię opisać jak bardzo się bałam. Byłam bardzo wystraszona, zapadłam w kolejny urywany sen. Rano nie wiedziałam czy to był sen czy nie, ale teraz wiem że nie, bo w momencie kiedy się obudziłam, autentycznie się dusiłam. Jestem przerażona. Nigdy wcześniej nic podobnego mnie nie spotkało, to było naprawdę okropne, jedno z najgorszych przeżyć w moim życiu. Prawdę powiedziawszy boję się dzisiaj iść spać. Ktoś może powiedzieć coś na ten temat?? Nie wiem co o tym myśleć.

PS. Wiem że kiedyś był trochę podobny temat ale nie mogę znaleźć więc otwieram nowy.
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Kopę lat :)
Co, kryminały się czyta przed zaśnięciem? :P
Cóż, nie za wiele da się tu poradzić, łatwo się mówi, ale jedyne co trzeba zrobić to ograniczyć lęk. Idź spać o normalnej porze, to to się nie stanie. Nie wybudzaj się forsownie z głębokich snów. Duszności to iluzja.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Nie, czytałam książkę młodzieżowo-obyczajową, nic specjalnego :) Hm to jak mam się budzić jeśli w śnie bardzo się czegoś boję i nie chce tam dłużej być?
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
No alternatywą zawsze jest próba przejęcia kontroli nad snem. W końcu we śnie nic niebezpiecznego cię nie czeka, a pobudka niestety kojarzy się z nieprzyjemnym, bezwładnym paraliżem, nawet jeżeli nie towarzyszą mu dusiołki. Nie pamiętasz tego snu?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Nie pamiętam :( Miałam tej nocy kilka snów, wszystkie były bardzo nieprzyjemne, ale nie pamiętam po którym z nich była ta akcja z marą. Pamiętam jeden z nich, w którym mój chłopak mnie uderzył ;o Wszystkie z nich łączyło jedno- poczucie ogromnego strachu i potrzeba jak najszybszego obudzenia się, zakończenia snu. W takich snach mam poczucie, że nie wytrzymam już ani sekundy dłużej i chcę za wszelką cenę się wydostać, dlatego robię wszystko, żeby się obudzić. Co jednak faktycznie nie jest przyjemne bo budzę się roztrzęsiona, często towarzyszy temu paraliż- chociażby ręki, no a to z dzisiejszej nocy to już w ogóle przebiło wszystko. Ogólnie problem polega na tym, że w tego typu snach nie jestem w stanie przejąć kontroli nad snem nawet jeśli zdaję sobie sprawę z tego, że śpię. Oczywiście wiem że nic złego nie może mi się stać, ale we śnie nie myślę racjonalnie i nie radzę sobie z tym wszechogarniającym przerażeniem, dlatego reaguję tak jak reaguję. Próbowałam już kilka razy zapanować nad tym ale to poczucie żeby się wydostać, obudzić się, jest silniejsze...Przypuszczam, że pewnej nocy się przez te sny nie obudzę bo zejdę na zawał -.-
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Jeżeli na przykład pamiętałabyś wyraźnie ból po uderzeniu we śnie, to mogło by oznaczać, że treść twoich snów była związana z niewygodnym ułożeniem, bądź uciskiem realnego ciała. Tym bardziej trzeba o tym pomyśleć, jak właśnie ktoś budzi się z parestezjami jednej części ciała, jak np u Ciebie - ręka.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Wiesz, to możliwe. Ostatnio spałam w takich ciasnych strasznie legginsach i miałam zgiętą nogę, przez co złączenie pod kolanem (nie wiem jak to fachowo nazwać ;p) było ściśnięte i pamiętam że śniło mi się że mi tę nogę ucinają czy coś. Później jak się obudziłam to te miejsce mnie strasznie bolało. Tak czy inaczej i tak bardziej nurtuje mnie problem moich koszmarów i najwidoczniej bardzo niewłaściwego sposobu wybudzania się z nich, co skutkuje takimi schizami jak dzisiaj w nocy.. Nie wiem jak temu zaradzić ;/
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
Moe troche melisy pomoże :p
LD=3
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
Aha, to masz więcej tych koszmarów? W takim razie od kiedy się pojawiają, jak są częste, i jaki motyw się powtarza ? ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nocna Zmora co to jest? Robowojownik 2 580 31-05-2019, 08:21
Ostatni post: orphe

Skocz do:

UA-88656808-1