Książki
A my właśnie nie mieliśmy tego w kanonie lektur w mojej podstawówce, ani w gimnazjum do którego teraz chodzę xD Ale mam tą książkę, i chyba się skuszę, bo wszyscy naprawdę ją wychwalają...
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Jak najbardziej warto. Co do lektur - standardem stało się już coroczne obniżanie poziomu szkolnictwa a co za tym idzie ucinanie książek i zamienianie ich na prostsze. Niestety nasze społeczeństwo staje się coraz głupsze i jeśli ktoś nie walnie ręką w stół i nie powie, że nie liczą się da niego statystyki zdawalności egzaminów tylko faktyczna wiedza i inteligencja społeczeństwa - to czeka nas poziom, jaki prezentuje USA.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
tylko nie to... USA to, jak dla mnie, totalne zero... Można określić ich poziom inteligencji, np po gwiazdach typu Hannah Montanah itp...
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Co do Chłopców z Placu Broni to wypożyczyłam ją ot tak...a kiedy zaczęłam czytac, to naprawdę mi się spodobała, no i jak Nemeczek umierał, to juz w ogóle...Straszne to było, ale dzięki temu ksiażka stała się jeszcze piękniejsza :) ;)
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Zasadniczo to już mi zdradziłaś co się stanie xD Ale wybaczam Ci nawet jeśli o to nie prosisz xD
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
wiolonczelistka95 napisał(a):Zasadniczo to już mi zdradziłaś co się stanie xD Ale wybaczam Ci nawet jeśli o to nie prosisz xD

Po pewnej scenie w książce to i tak jest do przewidzenia, więc wiele nie tracisz ;)
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Ale jeszcze nie wiesz jak umarł. Umarł, ponieważ ....... żartuje, no przecież Ci nie powiem :P przeczytaj książkę, warto :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Szkoda, że Nemeczek umarł. Śmierć bohatera, którego lubiliśmy czy wręcz był naszym ulubionym, zawsze jest przykra, ale dzieki temu ksiażka wiele zyskuje. W moim przypadku to jest tak, że ilekroć zginie bohater, z którym się (smiesznie to brzmi ;) ) żżylam, to później ta powieść czy nawet film na długo pozostaje w mojej pamięci. Najlepszym przykładem książkowym chyba pozostają Chłopcy z Placu Broni, a filmowym..bezkonkurencyjnie "Dom Latających Sztyletów"...
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Oprócz książek o Oneironautyce (przeczytałem wszystkie możliwe o temacie śnienia) czytało się twórczość H.P. Lovecrafta, m.in. "Widmo nad Innsmouth". Uwielbiam mitologię Cthulhu :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Ja nie przeczytałam żadnej książki o Onerionautyce xD jak na razie wystarczy mi to co jest zamieszczone na tym forum... Mi na długo w pamięci, pozostała książka "Koncert Duchów"... Bardzo dobra, i smutno się kończy.. O ile mnie pamięć nie myli już to kiedyś pisałam, więc za powtórkę, jeśli taka była, przepraszam... ;p
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ciekawe i godne polecenia książki o LD i OOBE Mały Książę 6 9,057 16-09-2021, 12:34
Ostatni post: DjBon

Skocz do:

UA-88656808-1