27-06-2018, 11:45
Bylam w domu. Nagle zauwazylam jak klatka gdzie byly kury byla otwarta. W srodku byly male lwy, ktore je zagryzaly. Wzielam je spokojnie na rece przytulajac i zanioslam do zagrody. Nie pamietam ilosci. Jak wrocilam do klatki to dwie kury juz byly na wykonczeniu i bez pior. Domyslam sie co to moze znaczyc, ale kazda pomoc w dokladniejszym odczytaniu mile widziana






I ważna sprawa - czy masz coś wspólnego z kurami w realnym życiu ? Bo ja na przykład miałem i szczerze nienawidzę tych zwierząt