Kilka pytań
#1
Witajcie,
podczas ostatniego kursu Ld nie wytrwałem do końca ( nie z mojej winy ). Od września chciałbym rozpocząć starania od nowa. Nie wiem tylko z czym zacząć: czy z kursem od Slavi z działu Archiwum, czy może z ebookiem od Noniego? co będzie lepsze? Jeszcze parę innych pytań kłębiących mi się w głowie z pewnością będę sukcesywnie dopisywać, ale to potem.
Z góry dzięki za wszelkie rady. Pozdro!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Twoja decyzja, który kurs wybierzesz. Każąc nam napisać w odpowiedzi który, każesz wybrać pomiędzy Sławkiem a Nonim - co jest niekomfortowym położeniem dla nas ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Żadnym niekomfortowym - nie oceniamy w końcu ICH, a ICH DZIEŁA.

Slavia pisze językiem typowo naukowym, widzi różnicę między LD i OOBE, naucza jak typowy oneironauta. Podaje różne techniki itd.

Sensei Noni do swoich kursów miesza rozwój duchowy, pojęcie świadomości, aniołów i inne paranormalne zjawiska. Uczy LD podobnie jak OOBE.

Jeśli interesuje cię późniejsza nauka OOBE - bierz Noniego, jeśli skupiasz się tylko na LD - mogę ci polecić Slavię, bo kursu Noniego nie widziałem / czytałem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Dziękuję Wam za odpowiedzi. Chodziło mi dokładnie o coś takiego, co napisał Pental. Myślałem właśnie głównie nad kursem Slavi, a Twoja opinia jeszcze bardziej umocniła mnie w tej decyzji. Ale to oczywiście nie wszystkie pytania, jakie chciałbym zadać w tym wątku, będę je sukcesywnie dodawać, w miarę pojawienia się odpowiedzi na poprzednie - tak jak teraz.

Kolejne pytanie: wykonywanie RT w dużych ilościach, to 'motto' przewodnie obu kursów Slavi. Czy macie jakieś techniki by je tak często wykonywać - co 10 minut? Zastosuję znak na ręce, słynne 'Ś', oprócz tego wyznaczę sobie codziennie 3 cele na dany dzień: tj. następnym razem gdy zobaczę zwierzę, gdy zamknę drzwi, gdy będę biegł. I takie trzy czynniki w ciągu dnia dodatkowo, przy których robię TR. Ale czy to wystarczy? Jakie są wasze doświadczenia, rady, sugestie, jeżeli chodzi o RT?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Najlepiej do jakiejś myśli przyporządkować TR.
Skup się i przeszperaj swój umysł w poszukiwaniu natręctw i nawyków, jak skubanie się po uszach, kręcenie włosów, dłubanie w nosie, tiki jakieś, myślenie o seksie albo o jakiejś melodii itp itd, bo te rzeczy człowiek wykonuje w perfekcyjnych odstępach czasu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Ja gdzieś słyszałem w internecie, że gdy jesteś przy komputerze można sobie nastawiać minutnik na te np. 10 minut. I tak myślę, że od września też zacznę ten kurs :) , bo jak trafiłem na te forum to on się już kończył.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Ale we śnie nic ci nie będzie dzwonić. TR musi sam stać się nawykiem, musisz mieć uczucie że czujesz się niewygodnie jak go nie możesz zrobić, albo jak mija 10 minut to że o czymś zapomniałeś :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
Przyporządkowanie do myśli bądź czynności to świetny pomysł. Znak "Ś", 3 dzienne cele, przy znaku sennym powinno się sprawdzić. Z pewnością o coś będę chciał się zapytać, ale to jutro. Dzięki za pomoc.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
Najlepszym rozwiązaniem będzie przeczytanie jakiegoś porządnego e-booka o nauce świadomego śnienia. Mój kurs ma wpajać ludziom do głów by robili TRy i zapisywali sny. Bo jeśli chodzi o ćwiczenia to tylko to Ci wystarczy. Chcesz więcej zaawansowanej wiedzy -sięgaj po dzieła profesjonalistów.

(31-08-2011, 14:20 )Yanke$ napisał(a): Kolejne pytanie: wykonywanie RT w dużych ilościach, to 'motto' przewodnie obu kursów Slavi. Czy macie jakieś techniki by je tak często wykonywać - co 10 minut? Zastosuję znak na ręce, słynne 'Ś', oprócz tego wyznaczę sobie codziennie 3 cele na dany dzień: tj. następnym razem gdy zobaczę zwierzę, gdy zamknę drzwi, gdy będę biegł. I takie trzy czynniki w ciągu dnia dodatkowo, przy których robię TR. Ale czy to wystarczy? Jakie są wasze doświadczenia, rady, sugestie, jeżeli chodzi o RT?

Mi wystarczył sam znak "Ś" (najlepiej na zewnętrznej części dłoni, wtedy widzimy go praktycznie cały czas i nie sposób o TRze zapomnieć). No i robimy tak testy powiedzmy co 5 minut. Można częściej, ja tak robiłem, ale omal nie dostałem niedotlenienia mózgu (wstrzymuj oddech co chwilę i sam zobaczysz jakie efekty) :D No i wiadomo, test ma trwać co najmniej 5 sekund (no chyba, że właśnie jedziesz np. na rowerze i nie dasz rady tyle oddechu wstrzymać) i w ciągu tych 5 sekund 5 prób wdechu. I żebyś robił TRy naprawdę sumiennie, serio mega efekty po pewnym czasie. Jak Ci wejdzie już w krew robienie TRa co 5 minut to wystarczy że sen będzie tyle trwał i voilla.

Co do znaków sennych -Gdy ja zaczynałem, nie korzystałem z tego. Po prostu robiłem co 5 minut, bo to i tak często.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#10
Texty profesjonalistów, piszesz...Mogę prosić o link/linki? Z góry dziękuję.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kilka pytań ode mnie TylkoCzłowiek 7 2,241 07-01-2024, 22:44
Ostatni post: TylkoCzłowiek
  Seria pytań od początkującego ! TheArzen 2 2,239 24-08-2020, 05:15
Ostatni post: bartoszk
  Parę pytań dotyczących zaczynania z LD. Zoura 4 7,137 18-07-2018, 13:36
Ostatni post: Onejronauta
  Testy Rzeczywistości - kilka pytań Son Goku 3 9,332 14-07-2018, 09:46
Ostatni post: Onejronauta
  Kilka pytań co do LD... Szaszłyk 7 10,695 15-06-2018, 17:02
Ostatni post: Nalewa

Skocz do:

UA-88656808-1