Hej wróciłem! Powiem tak spróbowałem WILDA! tylko nie wiem czy wyszło dobrze, także opiszę i powiedzcie co ewentualnie zle zrobiłem.
położyłem się o 21:00 do 23:30 spałem - Wiem krótko, ale gdy wstałem byłem nie wyspany.
budzik co prawda miałem ustawiony na 1:59, ale jakoś sam się o tej porze obudziłem.
Gdy wstałem postanowiłem szybko przestawić łóżko ale po 5 sekundowym siłowaniu odpuściłem sobie żeby nie obudzić reszty domowników :

- Położyłem się na plecach, ręce wzdłuż tłowia, i co? - Czekałem. leżałem sobie tak i nagle ręce zaczeły mi drętwieć dosyć mocno, po 5 minutach takiego leżenia przychodziły mi różne myśli i malutkie scenki :
- To co mi ojciec powiedział rano,
- Scenka z krzesłem i samobójcą który mówi że mam wziąć kastet i go zabić, wyobraziłem sobie odkurzacz żeby myśli uciekły w las - Udało się, o niczym nie myślałem, moją kotwicą na początku były ruchy klatki piersiowej ale po czasie o tym zapominałem i na zmiane sobie przypominałem więc postanowiłem że zmienię kotwicę na uczucie drętwienia rąk usłyszałem dziwne stuknięcie na prawym uchu jakby ściany, zignorowałem to - dodam że po tym strasznie puls mi podskoczył, ale próbowałem go ogarnąć, mniejsza - Nagle zegar ucichł a sekundę po wrócił i tak też na zmiane, po około 10 minutach takiego leżenia i widzenia na czarnym tle dziwnych obrazów typu kółka, nagle zobaczyłem konia.. i BUM czułem się jakbym zaraz miał mieć świadomy sen, w uszach coś mi piszczało na maksa, coś mną "ruszało" od środka lekko "trzęsłem się" i czułem że za 10 sekund mam mieć świadomy sen, serce waliło jak cholera.. i nagle mój komputer ucichł, myślałem że to już... mój wymarzony sen ale okazało się po prostu że wszedł w stan czuwania xD i tyle z tego było.. Powiedzcie teraz.. Wszystko szło dobrze? dobrze myślałem, że zaraz mam mieć świadomy sen? - Dodam, że nie ważny jest fakt, że nie miałem tego snu, byłem ucieszony że "cokolwiek poczułem.." i zamierzam to powtórzyć następnej nocy, bo teraz już chyba nie ma szans... Pozdrawiam i jeszcze raz chcę się spytać czy wszystko szło dobrze
------
Wybaczcie że tak się rozpisałem ale mówie mordka sie cieszy że cokolwiek poczułem