I losing my sanity
#11
Trzeba było powiedzieć " nie obchodź się mną " kiedy miałeś pół roku, to nie musiałabym Cię tyle przewijać...
Teraz chyba łatwiej to skumać...
Niemniej według tego samego porównania, mama wciąż chce Cię przewijać i nie wie kiedy skończyć. Nie jesteś w stanie się gdzieś wyprowadzić na wynajem ? Czy będzie Ci brakowało czyichś domniemanych oczekiwań i opinii ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
(12-08-2019, 22:40 )incestus napisał(a): Niemniej według tego samego porównania, mama wciąż chce Cię przewijać i nie wie kiedy skończyć. Nie jesteś w stanie się gdzieś wyprowadzić na wynajem ? Czy będzie Ci brakowało czyichś domniemanych oczekiwań i opinii ?

Myślisz, że kolega poradzi sobie bez mamy? Poza tym ma przecież obowiązki w gospodarstwie.
Sierpień, oszczędź mi cierpień
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
edit: nieważne

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
Generalnie nie jesteś jedynym, który to przechodził. Ogromna rzesza ludzi, która nie jest zadowolona ze swojego życia ostatecznie konfrontuje się z toksycznym wpływem idealizowanej wcześniej rodziny. Od tego momentu może się to skończyć bezwiednym kontynuowaniem iluzji idyllicznej familii z dodatkiem biernej agresji. Lub można zacząć skupiać się na sobie po zerwaniu nadopiekuńczej relacji, przez odizolowanie się, lub konstruktywniej : szczere zakomunikowanie tłumionych refleksji i frustracji.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
(13-08-2019, 13:12 )Kys napisał(a): edit: nieważne

Wielu ludzi przed samobójstwem powstrzymuje nie lęk przed śmiercią, lecz obawa, że się nie uda, że coś pójdzie nie tak, że ktoś ich uratuje w ostatniej chwili... Np. pociąg zamiast zabić może tylko przyciąć nogi do jakiejś przyzwoitej długości, z którą da się jeszcze funkcjonować, brr... Utopienie się lub otrucie może spowodować ciężkie powikłania neurologiczne, skok z wysokości - połamanie się i uszkodzenie rdzenia kręgowego... Najbardziej atencyjne i zarazem najmniej skuteczne są żyletki - nie polecam nikomu.
Sierpień, oszczędź mi cierpień
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1