Dziennik snów Kilera
nonld 3 tyg temu?

ktoś mówił mi, że ja nie mogłem żyć dłużej niż 16 milionów lat temu, bo 16 milionów lat temu zdarzył się jakeś wydarzenie? związwane coś z Wielką Wojną Galaktyczną

5 CZERWCA

Byłem na kanapie w jakimś nieznanym pokoju, i oglądałem na telewizorze czy tam czymś coś o dinozaurach i to chyba było jak 3d i ten dinozaur zbliżył się do ekranu i wyskoczył i się jakby nie przestraszyłem, ale nie umiem tego wytłumaczyć.  Potem oglądałem na telewizorze fragment Star Warsów który mi w realu ktoś wysłał na messengerze, i na początku jeszcze widziałem Reptilianów jak walczą jakby do ekranu się zbliżają i atakują, no i ten fragment oglądałem gdzie dosłownie planeta jest zniszczona,  a potem byłem w salonie moim i moja mama mówiła mi, żebym to wyłączył, bo chce obejrzeć film dokumentalny o polskim pizarzu pt. "Tuwi", i ja mówie, "o ja własnie chciałem to obejrzeć"  i potem byłem w aucie, jechałem autem była noc i zapytałem się mojej matki co by zrobiła, gdyby była Kosmitą, i jej planeta była zniszczona, i dodałem "ale gdybyś była w statku kosmicznym" i potem mówiłem coś o szybkości światła, i widziałem gwiazdy tak jakby jak się zmieniały jak by ktoś bardzo szybko leciał w kosmosie

Dziś: 0 ld

Coś było że byłem jakiś zły i karma do mnie przyszła i reinkarnowałem się w tym śnie jako biedna dziewczynka? xD coś w tym stylu
potem

Moja matka zaprosiła znajomego i ja mówiłem, że czuję, jak by on był pedofilem, i kąpałem się w wannie ale miałem ubrania bluze i bezrękawnik,   i on wszedł i coś się mnie zapytał, zapomniałem trochę snu ale potem byłem w pokoju, i on coś do mnie powiedział i on siedział na kanpie, i się jakby odwrócił tyłem i usiadł tak jakby szpagatem, z nogami rozkroczonymi, miał niebieskie bokserki i on zapytał się mnie, czy bym usiadł tak jak on, a ja powiedziałem coś w stylu "WTF NIE!" i on powiedział "co gdybyś miał fajne czarne bokserki" a ja "wtf NIE pieprz się" i uciekłem szybko na stacje policyjną gdzie był moj tata i on powiedział, że dobrze, że słucham swojej intuicji, że mam dobrą intuicje, i potem wróciłem do tego mieszkania i jakiś koleś spał w niej łóżku i ona była koło biórka z jakimiś ludźmi i ja powiedział do jednego co miał strój budowlany, że wygląda jak Japończyk a matka powiedziała "o, to jest kurier" potem wszedłem do mojego pokoju, i ubrałem "tank" taki zielony jak mają żołnierze chyba? i był bardzo ciepły, taki jakby bezrękawnik, i wyjąłem jakieś ubranie z haczykiem gdzie pisało "czy możesz rozwiązać tą zagadkę?" i potem biegłem, miałem kij od kendo, i ogólnie czułem się dobrze że mam dobrego tate? i na koncu coś powiedział jakby była taka tabela "w wieku 5 lat widział żuka" "w wieku 8 ośmiornice" "w wieku 11 lat ptaka?" i potem ktoś coś mówił, że to jakieś starożytne znaki zodiaku do każdego wieku czy coś takiego że 11 lat to jest rok ptaka
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Czas snu (teraz) 5 godzin
ld: 0
więc zapisze non ld.
Oglądałem ThunderCats z moją koleżanką z dzieciństwa z osiedla ze mojego starego miejsca zamieszkania. Miała tyle samo lat (z 8) Tą starą  wersje z lat 80, i pamiętam to wyglądało własnie tak, potem na ekranie oni  był ich statek kosmiczny i oni tak lecieli na Niebieskim tle z gwiazdami. I przeglądałem telefon, I dostałem powiadomienie od Quora, że ktoś napisał mi, że to nie ma sensu, bo koty nie mogą polecieć w kosmos i coś o tym jak koty są młodsze to? I ja odpisałem po angielsku "These aren't cats, they are Extraterrestrials" (To nie są koty, to Kosmici). Potem byłem w osiedlu? z nią na klatce która była taka bardzo wysoka, i uciekaliśmy przed kimś, ktoś nas gonił, więc szybko po schodach wchodziliśmy na wyższe piętra, i tam było znowu to miejsce w którym miałem dużo snów, finalne piętro i czyjeś mieszkanie, które nie miało drzwi, i tam były takie jakby przejście jakby i ona po tym skoczyła żeby dostać się do tego mieszkania, i tam były też takie jakby na górze coś drewnianie i ja złapałem się za to rękami i dosłownie przemieszczałem się jak małpa, i skakałem też bardzo daleko jak w realu i ona mówi "szybko!" i byliśmy już w tym mieszkaniu, ale tam byli ludzie, i my uciekaliśmy szybko ale nas złapali i tam była jakaś dziewczyna która chyba była też w mojej szkole i rozmawialiśmy o czymś jakby oni nas złapali i tam jakiś koleś był przy komputerze.


wczoraj;
0 ld
6h snu :(
non-ld; byłem u psychologa , i mówiłem, że "praktycznie to jest nie możliwe mnie wykorzystać, i że jestem dobry ale nikt mną manipulować, wiem, że każda osoba, którą da się manipulować tak mówi, ale ostatnio kiedy moja matka pokazała swoją prawdziwą twarz, od razu wykryłem że ona mną manipuluje i kłamie i powiedziałem jej to wprost, ona manipulowała innymi, żeby sprawić, że czują się winni, odwróciła całą rodzinę przeciwko mojemu ojcowi, techniki, które ona używała to min "gaslighting" i "guilt tripping", wie pani co to gaslighting? *nie pamiętam co odpowiedziała*


Załączone pliki Obrazki
       
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Dziś: 6 godzin snu (insomnia:/)

1 LD
nwm czy inny sen;
Byłem gdzieś jakby w takim lobby drewnianym gdzie były jakby biórka i ludzie, którzy robili żarty że wymyślam zart a on dokańcza i jakiś koleś opowiedział żart jakiś kiepski chyba o pogodzie? i to okazało się być płatne. zobaczyłem przez okno,  i zobaczyłem piękną gwiazdę, WEGA.  potem byłem w domu, i mój pies ogólnie wszystko niszczył i był niegrzeczny, potem poszedłem do toalety no i zamknąłem drzwi na klucz, ale pies je otworzył. Krzyknąłem "miałeś wyłączyć układ słoneczny!! Ustaw na Wegę!! Ustaw na inną gwiazdę!! "Zablokuj drzwi" (to sen, więc to nie miało sensu, ale chodziło mi , żeby coś przestawił w ustawieniach jakby domu żeby włączyć zamykanie drzwi) i potem byłem w pokoju i mój tata coś powiedział w stylu 'zostaw Kamila!"  i potem byłem gdzieś jakby na jakies imprezie.  I to był chyba jeden non-ld.
Wcześniej też miałem sen, gdzie zamknąłem oczy, widziałem symbole, i przerysowywałem je na papier z zamkniętymi oczami. Widziałem jakieś spirale itp.

Oglądałem w jakieś jakby aplikacji czy coś egzoplanetę w układzie pięknej, jasno-niebieskiej gwiazdy, Wegi. Jakby było tło kosmosu takie niebieskie i ta egzoplaneta na ekranie?(widziałem to jakbym miał pełny ekran we śnie lub tv) I ona chhyba była pomarańczowa? i nie była życiodajna chyba, i tam był jakby opis, temperatuja itp  i potem były jakby jeszcze inne planety w tym układzie że można było kliknąć jakby za tą planetą i ogólnie na moich palcach liczyłem ile planet było razem w układzie Wegi. więc liczyłem "Avyon, Avalon, Bila, Teka" (jako zniszczone planety) i dodałem jeszcze tą nową gorącą planetę, którą naukowcy odkryli niedawno (naprawdę ) i w tym śnie wierzyłem, że razem było 9 planet w Wedze. I nagle to zmieniło się w grę. grę o.. Wojnie Galaktycznej. i był jakby kosmos jako tło, i dużo statków kosmicznych ogólnie i planety, i one szybko były zniszczone jakby takim dużym laserem, i to się tak szybko działo i w tym śnie jakby to miało pokazywać, że to przez miliony ? lat te planety były niszczone w tej wojnie i to jest w przyśpieszonym tempie. chyba tutaj płakałem xd. narrator mówił "ten gatunek gry nazywa się AirPlay, i ogólnie to jest gdy latasz  na ekranie klikasz randomowe przyciski, i nie wiesz, jaką postać sterujesz" I nagle jakby WCIĄGNĄŁEM się do tej gry, jakby ona została grą 3d/VR, i byłem na zewnątrz szkoły, na moim boisku szkolnym, na terenie szkoły. Było tam dużo statków kosmicznych, jakaś rakieta,  i dużo ludzi i postaci z różnych gatunków przechodzących. Przechodziłem, i zamierzałem stworzyć postać. Przechodziła jakaś kobieta, która miała czarne, krótkie (nie takie w pełni krótkie bardziej średnie rozpuszczone) włosy, i srebrną jakby nie wiem jak to się nazywa, takie futurystyczna kurtka/bluzka z długim rękawem, srebrna, z wysokim kołnierzem takim i spodnie też srebrne, trochę, jak jakaś kapitanka statku kosmicznego w filmie sci-fi. I ogólnie dużo było ludzi i był lekki chaos jakby. I przechodziłem, i nagle miałem takie uczucie, jak ja mam w świadomych snach, nagle zacząłem myśleć o moich świadomych snach, i się uświadomiłem, a to wszystko stało się gdzieś w 3 sekundy. Chodziłem w kierunku wyjścia i krzyczałem "I LOVE IT! I LOVE IT!" xD. Czułem się bardzo oświecony i tak inaczej niż w realu i grała piękna muzyka trochę jakby jak z jakiegoś menu z jakieś gry


Załączone pliki Obrazki
   
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13 CZERWCA 2022; czas snu; ok 6 godzin, przebudzenie: godzina 23

non-ld; 
Leżałem na łóżku, była we śnie godzina 21, i słyszałem że o tej godzinie mają się wymiary zmienić czy coś takiego. Było ciemno w moim pokoju.  I nagle, poczułem się, jakbym uniósł się /odłączył od mojego ciała, i jakbym był wessany czy coś, i poczułem się, jakbym doświadczał wielu wymiarów na raz. Ciężko oddychałem, dyszałem, czułem się, jakbym miał zaraz zemdleć.  Dosłownie czułem się, jakbym miał świadomość w wielu wymiarach naraz, i doświadczał świadomie wielu wymiarów na raz, lub jednocześnie też jakby bardziej bym był nad tymi wszystkimi wymiarami, i oglądał to, i jak myślałem o czymś, to czułem, jakby to wpływało na świadomość w moich innych wymiarach, i jakbym myślał o czymś innym jednocześnie w innych wymiarach. Nie umiem tego opisać, to było nie do opisania, nie wiem co o tym myśleć, ale możliwe, że tak naprawdę się stało, lub coś podobnego, wszechświat jest wielo-wymiarowy.  Wszystko było rozmazane trochę. Skupiłem się też/myślałem o sobie/swojej energii, i czułem swoją energię. (nie fizycznie) i była taka jakby starożytna.  I to nie było jakby takie nieprzyjemne uczucie, w sumie przyjemne ale nie umiem tego opisać słowami.  No i kiedy to się skończyło, byłem w salonie, siedziałem na kanapie i powiedziałem:

"Mamo, jednak naprawde jest tutaj coś większego,
coś czego nauka nie umie jeszcze wytłumaczyć, coś wyżej niż czas i przestrzeń,
coś, co jest nad wszystkimi wymiarami,
co nas łączy..."  i płakałem. 

Wróciłem do snu o godzinie 2 w nocy;
14 czerwca, 2022, czas snu: 5h
Non-ld
Był jakiś festiwal nad stawami. (w moim mieście, takie stawy, i tam jest taka ścieżka biała kamienna, stadion itp)
Zapomniałem detale, ale dużo z tego snu pamiętam. I tutaj już chyba, ogólnie jakieś araby chodziły, i miały takie duże w rękach plakaty/tabliczki, z jakimiś napisami po arabsku, i coś o alahu, i leciała taka muzyka arabska o allahu. 
Jadłem loda. I tam był stoiska z jedzeniem i targi, i koło jakiegoś targu, stał tam Jezus, a koło niego , jakaś pani, która wyglądała jak jakaś prowadząca czy reporterka lub coś w tym stylu co trzymała mikrofon. I nagle Jezus  powiedział do mikrofonu po Angielsku "Do you know what? I just wanna say to y'all, that I am a Pleiadian Starseed!" i w głowie powiedziałem "wow wtf" i nagle on mi podał ten mikrofon, I ja powiedziałem do tego mikrofonu, "And I'm a Lyran Starseed"  i ta pani wziąła mikrofon, i powiedziała "GREATEST COMBO!!" (najlepsze/największe combo!!) i nagle wszyscy krzyknąli "WOOOO!" i zacząli bić brawo. a potem, była tam scena, taka jakby przewożona, i miał tam zagrać taki zespół Linkin Park.  I tam była taka ogromna biała tablica, i do niej wielka kolejka. Mieliśmy rysować, a inni mieli oceniać, i kto najwięcej będzie miał ocen w tej jakby grze szybciej w kolejce do przodu się dostanie, i może porozmawiać z Linkin Park, a jak wszyscy w kolejce dotrą,jakby ta gra się zakończy, Linkin Park miał zagrać. I nagle dowiedziałem się, że prowadziłem, wygrywałem w innym wymiarze, i zobaczyłem jakby przed moimi oczami komentarze na youtubie, gdzie ludzie pisali "KING!!!, BROTHER!!!, GOD!!!" i wszyscy mi bili brawo. I nagle zadzwonił do mnie pan of Wf'u, i powiedziałm, że coś robiłem z Szymonem w innym wymiarze, i nie chciał powiedzieć, co. (Wcześniej, ogólnie, miałem sen, gdzie byłem z jakimiś chłopakami i tam był Szymon taki blondyn ale nie ma takiego Szymona w realu, to były jakby senne postacie, ale mam Szymona w klasie.  I nagle to okazało się być wszystko hoaxem/fake (to że Linikn Park zagra), Linkin Park nie wystąpił.  Ogólnie wcześniej, jak stałem w tej kolejce, mój tata przyszedł, i dał mi pieniądze.  I nagle, leciałem w kierunku nieba w jakimś pojeździe, i widziałem wszystko na fioletowo (przez szyby?) i przeedemną, leciało takie dziwne UFO, i zdałem sobię sprawę, że zostałem porwany przez kosmitów, i własnie lecę w UFO/ich takim pojeździe kosmicznym.  Leciałem w tym UFO, i okropnie się bałem, zastanawiałem się, jakie eksperymenty będą na mnie robić, czy zabiroą moje DNA, mówiłem/myślałem, że zrobię wszystko żeby to się okazało fake, żeby mnie uwolnili, że już będę doceniał wszystko co mam, i próbowałem wyczuć energie kogoś, i myśłałem "pls jeśli macie taką technologie uwolnijcie mnie od tych co mnie porwali" i nagle spojrzałem, była szyba no i zdałem sobię sprawę, że nie lecę wyżej w  górę, ale poruszam się tylko do przodu, i cały czas latam nad drogą. I potem podobno było rano, byłem w pokoju, i za kilka minut,  miał kończyć się festiwal, o 14:50, i nagrałem szybko sen na moim telefonie, i pobiełem na ten festiwal, tam były araby z jakimiś plakatami,  i stoisko z lodami i goframi otwarte, gdzie pracowała M.B, moja była pani od plastyki.  I ona, dosłownie, zrobiła mi loda... w rożku
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
"długi sen piękny o lataniu itp 1 ld" (data niewiadoma)

Dziś: 1 lub 2 LD

Uciekałem do Żabki przed jakimś nauczycielem, ktory był bardzo zły, bo się spóźnie (było ciemno), chociaż to było nie możliwe, bo miałem pół godziny i się nie spóźniłem.  Były tam śmietniki, i tam jakby chyba jakiś mały budynek w raz znimi nie wiem jak to się nazywało gdzie tam też są śmietniki, (kontener?) i tam mur. I ja szybko wskoczyłem na jakiś kamień, i na te śmietniki, i ogólnie skakałem po tym bardzo szybko i wysoko, i nagle spadłem ale wskoczyłem inaczej, i byłem koło tego móru,  i ogólnie gdzieś widziałem symbol konstelacji Liry, i ktoś coś mi mówił o tym.

LD
Znowu coś  było o konstelacji Liry, aaa, rozmawiałem o niej z moją koleżanką z dzieciństwa,(Chyba?) we śnie wciąż miała chyba 8 lat, i ogólnie coś o kotowatych, i powiedziałem do jakiś typów "Ameryka" (bo ogólnie podróżowałem chyba ale tak ekspresowo i mówiłem destynację) a oni powiedzieli "20" (zł)   i oni ogólnie zaproponowali, żeby mi wypolerowali buty,  i oni mieli takie bogate auto i jeden wyglądał jak jakiś Arabski szejk, i nagle to auto się odwróciło do mnie i prawie mnie przejechało, i oni chcieli mnie zabić,  i nagle wskoczyłem  na to auto, i ono zamieniło się to w jakieś kólo jakby na podłodze jak jakieś magiczne kółko, stałem na środku, i uświadomiłem się, i powiedziałem "MAM KOMPLETNĄ KONTROLĘ NAD MOIM SNEM!!! TERAZ ROLE SIĘ ODWRÓCĄ!!"

myślałem, że to ten sam sen wynika z tego , żę to jest kompletnie inny sen;

ogólnie, byliśmy w Arabii Saudyjskiej, z moją koleżanką z dziećiństwa, i ona miała taką suknię biało czerwoną jak jakiś kurde koc piknikowy, i miała kitkę, ale jakoś była większa ona, i tam były jakieś araby,  i potem, byłem z nia, ale to była inna planeta,  i jakby nie wiem jaka ziemia była trochę jak Ziemia ale ogólnie niebo było chyba trochę zielonawe? I to Słońce,(gwiazda) było takie niebieskawe.  (Wega?) Ta planeta była gdzieś Lirze, w Wedze..
Powedziałem "Lira..." W. Powiedziała "hm??" ja powiedziałem "Lira.. Mój dom.. czuję się/jestem bliżej domu.. " i zacząłem płakac. I nwm czy się trochę uśwadomiłem tutaj.Zobaczyłem jakąś tabelę z punktami.  "909"

Sen, nonld
Wszyscy mieli okulary,ale ja nie, i potem coś się stało i nie mogłem jeszcze wystęować? I  ubierałem się, i byłem na scenie przed tysiącami ludzi. Występowałem, rapowałem/śpiewałem coś, i skakałem i ogólnie poruszałem się po scenie. 
Ps. Polecam przeczytać post wyżej
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19 czerwca


Śnieg rozpadał. Widziałem jakiegoś gościa, co w jakimś tunelu zamiatał śnieg taka łopata,  i postanowiłem zatrudnić się(praca pol etatowa) jako zamiatacz śniegu. Gościu powiedział mi, że będę płacony 10zł na 10 tydzień, i myślałem o tym, że to będzie 40zł na miesiac. 
Potem widziałem dużo fraktali itp, i widziałem jakiś film czy coś o reinkarnacji, a potem czytałem jakiś magazyn gdzie tam była mini manga na końcu o gościu(lub mnie),który został zamiataczem śniegu i dziewczynie o wielkich cyckach. (ps. W sumie fajny komiks by był pt."Zamiatacz śniegu i dziewczyna o wielkich cyckach" chyba taki wydam

Nonld

Byłem w domu mojej zmarłej babci/domu taty. Patrzyłem się w lustro, i zobaczyłem, że miałem mały szary czip na nosie. Powiedziałem "co oni mi zrobili" i chciałem to powiedzieć, ale poczułem taki impuls/strach więc powiedziałem "ok nue powiem nie powiem!" Byłem w kuchni, i widziałem dużo robali , gasienic itp. I widziałem, jak ktoś walczy z jakimś Kosmita, i ta dziewczyna powiedziała, "Kosmici, a gdzie Hollywood?!"i nagle to okazało się być kostiumem, ten gościu zdjał maskę Kosmity, ta kobieta uciekła, a ten gościu w kostiumie zaczał odcinać swoja rękę piła elektryczna. Nagle to okazało się być filmem, i widziałem opinię krytyka w i ternecie ktory ocenia 3 sceny.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20 czerwca

Ld lub non ld, na końcu mój tata powiedział coś w stylu"jesteśmy z/żyjemy a innyxh wszechświatach,  które sa w naszych umysłach, bo każda myśl to nowy wszechświat. 



Ld chyba

Podróżowałem w czasie, byłem w galerii handlowej, i powiedziałem po ang do kogoś "I have recurring dreams of flying, but I'm not Blue Avian." I ona odpowiedziała "There are also duck-like species" a ja powiedziałem "there are so many species..(in this galaxy)" na końcu snu zapytałem się mojego taty, czy jestem w przyszłości. Nie mogę się doczytać, co odpowiedział.  (Ten sam sen? Ogólnie byłem w przyszłości, i mój tata powiedział żart o ludziach noszacych średniowieczne ubranis 600 lat temu
Widziałem jakiś film? Czy co mwm czy inny sen gdzie zabrali magię za średniowiecza, i cała wipska miała depresje
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Dziś: 1 LD

LD:
Byłem na parkingu galerii handlowej. I było jakieś anime cZy coś i ja powiedziałem, że to jest przeciętny bohater, przeciętna fabuła i cel bohatera tego anime to jest zostanie gwiazda porno. On też brał dragi itp.
Byłem w Galerii Handlowej, i tańczyłem do jakieś głupiej muzyki, i ogólnie zapomniałem, ale potem ni ggolnie cos o juice wrldsie. pobiegłem do sklepu z narkotykami w tej galerii. zapomniana wiekszosc snu

Nonld
Byłem na scenie, przed ogromnym tłumem,zrzuciłem buty i rapowałem(krzyczałem) ta piosenke "XXXTENTACION ft. Ski mask - Take a Step Back" i skakałem krzyczac refren "FUCKED UP FUCKED UP FUCKED UP YEAHHH" jak Xxx. A potem szukałem tej piosenki na yt, ale nie mogłem znaleść.

Nonld
Byłem u psychologa, i mój tata coś powiedział, a ja powiedziałem "nie nie nie" i powiedziałem do psychologa "przepraszam, jakbym powiedział coś nie dokładnie lub pani by tego nie zrozumiała i to zabrzmiało by , jak bym miał schizofrenię lub jakieś deluzje, od razu mówię, że nie mam żadnych deluzji"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dziennik snów Sennego Spacerowicza Dream Walker 265 126,350 15-06-2022, 16:59
Ostatni post: Dream Walker
  Dziennik snów Papsob 18 774 11-05-2022, 21:22
Ostatni post: Papsob
  Dziennik snów - Howolf Howolf 165 31,206 09-05-2022, 03:16
Ostatni post: Howolf
  Dziennik snów Soldiera Soldier 46 2,867 23-01-2022, 22:55
Ostatni post: incestus
  Dziennik Snów FindeJa FindeJ 23 1,650 18-12-2021, 00:03
Ostatni post: FindeJ

Skocz do:

UA-88656808-1