03-11-2016, 23:21
Jako iz od pewnego czasu zmuszona jestem zmienic zwykly budzik na alfabudzik , pojawily sie pewne komplikacje.
Ostatnio caly czas robilam WBTB budzac sie o 4 rano zwyklym budzikiema potem chcialam robic MILD, ale ze dopiero ostatnio udalo zapamietac mi sie moje sny, to nie zdazylam. Mowie sobie afrimacje bez przerwy, wierze , wizualizuje i nic. Ale za to, jak powiem "sobie" ze chce zapamietac moje sny to zawsze ta strona wiecej w moim dzienniku snow. I nie wiem czemu. Za malo w to wierze? Tylko ja nie wiem, kiedy wierze na 100% kiedy na 67% a kiedy na 2%.
Ostatnio caly czas robilam WBTB budzac sie o 4 rano zwyklym budzikiema potem chcialam robic MILD, ale ze dopiero ostatnio udalo zapamietac mi sie moje sny, to nie zdazylam. Mowie sobie afrimacje bez przerwy, wierze , wizualizuje i nic. Ale za to, jak powiem "sobie" ze chce zapamietac moje sny to zawsze ta strona wiecej w moim dzienniku snow. I nie wiem czemu. Za malo w to wierze? Tylko ja nie wiem, kiedy wierze na 100% kiedy na 67% a kiedy na 2%.






Po prostu uwierz, powiedz sobie że tak będzie, bo