100-ny wątek z pytaniem - LD czy nie LD?
#1
W sumie zacząłem się poważnie zastanawiać, czy niektóre moje "LD" to na pewno były świadome sny... Bo owszem, robię pozytywne TR-y z nosem, zdaję sobie sprawę z tego, że śnię, ale:

- Często robię rzeczy dość nielogiczne, chociaż w LD wydają mi się logiczne
- Prawie nigdy nie myślę o swoim prawdziwym ciele, czy o fakcie, że ono w ogóle gdzieś tam leży
- Niby wiem że to sen, ale większość otoczenia traktuję jako prawdziwe, nie próbuję niczego zmieniać
- Tylko 1 raz na 14 LD-ków doświadczyłem jakości i ostrości porównywalnej z rzeczywistością. W pozostałych przypadkach wszystko było jakby mało ostre, niewyraźne, poza pojedynczymi obiektami na których skupiałem uwagę.

Teraz wydaje mi się, że może to świadczyć o 3 rzeczach:

- albo po prostu uświadamiam się w płytkich, rozpadających się już snach
- albo brakuje mi doświadczenia i to wpływa na jakość i wykonywane przeze mnie czynności
- albo szybko po uświadomieniu tracę prawdziwą świadomość, a sen przejmuje "motyw LD"

To ostatnie jest o tyle mało prawdopodobne, że z reguły wybudzenie z takiego snu jest bardzo płynne i nie czuję jakichś zmian świadomości między LD a stanem po obudzeniu. Wszystko dzieje się jednym ciągiem.

Co o tym myślicie?  8->
LD - 14
FA - 20
Wszystkich zapisanych snów - 525
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
No jeżeli twoje zachowanie podczas snu wydaje ci się po obudzeniu nielogiczne, to świadczy to o pewnym zaburzeniu świadomości. Można mieć w pełni jasną świadomość we śnie, niemniej drobne nielogiczności i dobrze zapamiętaną całość po obudzeniu - wciąż liczyłbym jako LD :).
Nie wiem po co ktoś miałby myśleć o swoim prawdziwym ciele w LD, to niepotrzebne i może sprowokować myśli o pobudce :). Ale oczywiście też samobadałem sobie orientację w miejscu podczas LD, często wychodziła błędnie. To aż niesamowite jak często podczas LD wmawiałem sobie, że zasnąłem w starym mieszkaniu od babci i wynajdowałem niestworzone okazje dlaczego tam akurat byłem, mimo że w rzeczywistości wizytuję to miejsce raz na dwa lata :P
Płynny strumień świadomości od snu do czuwania faktycznie świadczy o tym, że nie nastąpił duży spadek świadomości, do poziomu snu zwykłego. Jednak nie musi on świadczyć o całkiem jasnej świadomości, bo niektórzy ludzie budzą się w jeszcze przymglonej, dopiero po kilku minutach osiągając jasną :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1