CD Ocena metod indukcji Ld
#1
Sugestia (Tholey 1993) trening autogenny, sugestia posthipnotyczna jest najpotężniejszą metodą kontroli snu (Tart 1979). LaBerg w 1980 po trzykrotnym poddaniu się sugestii posthipnotycznej dwukrotnie doświadczył ld.
W 1984 Dane Dane w pilotażowym badaniu na 20 osobach miewających ld powtórzonych w laboratorium na 30 kobietach bez żadnego doświadczenia z ld. Osoby stosowały sygnalizację oczną podczas snu. Badanie wykazało, że sugestia posthipnotyczna daje najtrwalsze efekty, stabilne i wysokiej jakości, długotrwające ld przewyższające inne metody.
Brak jednak rzetelnych badań porównawczych między metodami opartymi na sugestii i intencji jeśli chodzi o skuteczność wywoływania ld.

(pomijam część o bodźcach zewnętrznych wywołujących ld ze względu na brak zastosowania praktycznego)

Techniki mieszane – być może mieszane techniki są skuteczniejsze – wychodząc z tego założenia Tholey 1983 zaproponował technikę mieszaną:
  1. Zadaj pytanie czy śnię 5 do 10 razy dziennie szczególnie gdy:
a.       Wydaje ci się, że wszystko co widzisz jest snem
b.      Rozważasz ostatnie niezwykłe wydarzenia lub niedostatki pamięci
c.       Wydaje ci się, że coś jest niemożliwe lub zaskakujące
d.      Doświadczasz powtarzających się lub rzadkich zdarzeń
  1. Zastosuj metody rozwijające umiejętność przypominania snów
  2. Idź spać myśląc, że doświadczysz ld, ale unikaj świadomego posługiwania się wolą.
  3. Zdecyduj się wykonać jakąś aktywność w czasie snu; proste rucy wystarczą.
Tholey twierdzi, że osoby praktykujące tę technikę doświadczają ld po przeciętnie po 4 lub pięciu tygodniach „i większość osób przypuszczalnie doświadcza jednego świadomego snu podczas nocy.”
( jeśli dobrze to rozumiem to zdaniem Toleya po tych pięciu tygodniach stosowania tej metody będziemy mieli 1 ld co noc(?) Jeśli tak to była by to supermetoda – warto sprawdzić eksperymentalnie)

Techniki hipnagogiczne – wywoływanie ld bezpośrednio ze stanu jawy czyli u nas zwane Wild (Evantz Wentz 1976, Green 1968, LaBerge 1980Ouspensky 1960, Tholey 1983) techniki te polegają na zachowaniu refleksyjnej świadomości podczas zasypiania.

LaBerge zanotował 8% swoich ld na skutek różnorodności obrazów towarzyszących zasypianiu. Prowadził doświadczenia z jedna osobą mającą żywe obrazy przy zasypianiu – uczestnik twierdził, ze z 42 zanotowanych snów 25 było ld. Wszystkie krótkie hipnagogiczne ld pojawiały się w pierwszej fazie snu. Procedura: „Osoba wielokrotnie spokojnie odpoczywała, ale była czujna i liczyła (1,2,3…) aż do momentu pojawienia się snu”
(czyli wszelkie pieprzenie o bezpośrednim wchodzeniu w rem to totalne bzdury wytwór ciemnoty i nierozumu bo ciemnota sądzi, ze sny występują tylko w rem podczas gdy sny występują we wszystkich fazach co wie każdy kto cokolwiek fachowego czytał na ten temat - w rem stwierdzono tylko najbardziej żywe sny, które badani najlepiej pamiętali. Tak więc jak tu informuje LaBerg po testach w laboratorium snu tzw. Wild oznacza wejście w sen hipnagogiczny w pierwszej fazie snu)
 
Tholey w 1983 w związku z odkryciami w tej kwestii (Garefiel1976, Sparrow 1976, LaBerge 1980) odkrył techniki szczególnie skuteczne gdy stosuje się je po przebudzeniu we wczesnych godzinach rannych. Dokonał rozróżnienia między tymi technikami zależnie od tego na czym koncentruje uwagę zasypiający:

- na obrazach hipnagogicznych – technika obrazu, polega na koncentrowaniu się na obrazach, które z niewyraźnych plam kształtują się w sny wtedy osoba przenosi się pasywnie w oglądane sny.

- własnym ciele – technika ciała, polega na tym, ze zasypiająca osoba koncentruje się na znajdującym się w bezruchu ciele a następnie próbuje się psychologicznie odłączyć od swojego fizycznego ciała, lub wyobrazić sobie, ze jest w innym miejscu niż jej fizyczne ciało.

- myślącym ego – technika punktu ego polega na postrzeganiu siebie jako punktu w przestrzeni, który swobodnie przenosi się do snu. „Praktyka zachowania świadomości ma tę zaletę podobnie jak MILD, że wywołuje świadome sny w specyficznej fazie snu, co jest korzystne nie tylko ze względu na indywidualny rozwój zdolności świadomego śnienia, ale i badań laboratoryjnych.”

(w tym miejscu musze paść do stóp Wielkiego Dragona i wychwalać jego niezgłębioną mądrość, która objawiła się w dyskusji na jego niestety nieistniejącym już blogu i uznać, ze każde jego słowo było krynicą mądrości czego nie da się niestety powiedzieć o jego niedoświadczonych oponentach – albo Wielki Dragon doskonale znał te badania, - ale pewnie nie bo by się na nie powołał – albo jego mądrość jest bez granic  :D ) Dalej w tekście są wyjaśnienia dotyczące różnić między snami z wilda a snami w fazie rem i ogólne rozważania więc na tym kończę streszczenie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ocena metod indukcji Ld Onejronauta 7 125 08-09-2018, 11:35
Ostatni post: Onejronauta

Skocz do:

UA-88656808-1