04-08-2011, 12:24
Zgodnie z poleceniami Sławomira, powtarzałam sobie mantrę, że po każdym śnie się obudzę. No i się budziłam. Najpierw jak jeszcze było ciemno.. nie wiem która to była godzina. Zapisałam sen na telefonie. Potem obudziła mnie mama o 8. Coś mnie podkusiło, żeby sprawdzić ten sen z nocy. I się okazało, że snu tam nie ma... ;/ Jestem wielce zdziwiona, bo pamiętam, że go zapisywałam. Zapisywałam słowa kluczowe. Na bank we śnie brał udział jakiś znany aktor. Po głowie chodzi mi imię Leonardo, ale nie jestem pewna. Tego o 8 nie pamiętam niestety, bo wtedy obudziła mnie mama, żebym zamknęła mieszkanie. Później obudziłam się i ten jeden sen pamiętam. A mogłam zapamiętać 3!
Jeden, jedyny sen:
Byłam obserwatorem. Sytuacja z HP. Identyczna, więc bez sensu opowiadać
Nic twórczego 
Liczba zapamiętanych snów: 1
Przespanych godzin: 10
LD: 0
Jeden, jedyny sen:
Byłam obserwatorem. Sytuacja z HP. Identyczna, więc bez sensu opowiadać
Nic twórczego 
Liczba zapamiętanych snów: 1
Przespanych godzin: 10
LD: 0
Kod:
OGÓŁEM
[color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 6
[color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 0
[color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 38,5
nothing is everything





