25-07-2011, 16:31
To całkiem normalne. Można ten stan określić jako półsen, w którym organizm już odbiera bodźce zewnętrzne ale wciąż pozostaje w strefie uśpienia i fantazji. Wówczas bodźce zewn. są wplatane w wyobrażenia, i tak na przykład gdy ktoś pukał raz do moich drzwi a ja spałem to "wyobrażało" mi się, że ktoś do mnie strzela
Może też być bardziej konkretne wplatanie - dokładne odwzorowanie słów i osób które te słowa mówiły (takie przeniesienie całej sytuacji do snu).
Może też być bardziej konkretne wplatanie - dokładne odwzorowanie słów i osób które te słowa mówiły (takie przeniesienie całej sytuacji do snu).





