31-07-2011, 12:16
hehe mam kumpla, który zyskuje świadomość snu za każdym razem, kiedy śni mu się, że zamierza popełnić grzech, nawet najmniejszy jak kradzież cebuli z kaufa. Jest to dla nie go już tak traumatyczne, że nie ma LD tylko natychmiast budzi się, żeby przeprosić Boga że prawie zrobił grzech we śnie haha.
BTW moją działką jest psychiatria,a psychologia tylko w małym stopniu się z nią łączy
Tak naprawdę jestem kiepski w analizie snów, właściwie nie wierze, że ktokolwiek może mieć czelność próbować analizować moje kompletnie chaotyczne sny i wyciągać z nich jakiś racjonalny wniosek
BTW moją działką jest psychiatria,a psychologia tylko w małym stopniu się z nią łączy

Tak naprawdę jestem kiepski w analizie snów, właściwie nie wierze, że ktokolwiek może mieć czelność próbować analizować moje kompletnie chaotyczne sny i wyciągać z nich jakiś racjonalny wniosek





