04-07-2011, 20:08
Przemyslaav napisał(a):ten epizod z kobietą z przeszłości, co się w LD pojawia bardzo przypomina mi motyw z Incepcji : )Fabułę skleciłem już przed obejrzeniem Incepcji, ale fakt, wątki podobne. U mnie jednak wątek ten odgrywa malutką rolę.
incestus napisał(a):Wyobraźcie sobie że idziecie z jakąś paczką kumpli gdzies sie zabawić no i jeden z nich zatyka sobie nos i nagle krzyczy : ooo to sen! Jestem we śnie! I wybiega dalejTo jest dość oryginalny i zaskakujący pomysł, ale niestety jednocześnie bez sensu
Robicie też TR - nic podobnego, koleś oszalał - gonicie go przerażeni razem z resztą paczki, prawie go macie...
A on odrzuca was telekinezą i wzlatuje w powietrze hehheheh
I tu zaczyna się akcja: Cały świat był snem tego jednego gościa a wszyscy ludzie są jego projekcjami.
Ponieważ teraz śwaitem kieruje jego świadomość - wszystko zginie i zdestabilizuje się z wybudzeniem.
Epickim zadaniem głównych bohaterów jest z powrotem wciągnięcie śniącego w sen głęboki, tak jak to zawsze robią projekcje gdy osiąga się LD
Taka fabuła naszła mi na myśl po kolejnym spapranym przez projekcje LD , wnerwiony myślałem nad tym, po jaką cholerę one to robią
Dlatego że widz nie utożsami się z bohaterami, którzy są... Nieprawdziwi. Nie mają własnej woli, bo są kierowani przez podświadomość. A i cała akcja nie ma sensu, bo przecież śniący i tak prędzej czy później się obudzi.






