17-06-2011, 19:32
Jak dla mnie w każdej bibliotece jest klimat bo są tam książki i to one go tworzą. Biblioteka może być gładka, błyszcząca i skomputeryzowana, ale kiedy wchodzę między półki i przeglądam książki to czuję się w swoim żywiole 
Może mówię tak dlatego że tak naprawdę nigdy nie byłam w takiej małej, klimatycznej bibliotece. Kiedy byłam w podstawówce, do biblioteki przychodziło się jak do sklepu, stawało przy ladzie i mówiło jakiej książki potrzebuje... Nikogo poza bibliotekarką nie wpuszczali między półki. Teraz chodzę do wielkiej, nowoczesnej biblioteki wojewódzkiej, ale to nic że jest tak sterylna i tak lubię tam chodzić i wracać z naręczem książek

Może mówię tak dlatego że tak naprawdę nigdy nie byłam w takiej małej, klimatycznej bibliotece. Kiedy byłam w podstawówce, do biblioteki przychodziło się jak do sklepu, stawało przy ladzie i mówiło jakiej książki potrzebuje... Nikogo poza bibliotekarką nie wpuszczali między półki. Teraz chodzę do wielkiej, nowoczesnej biblioteki wojewódzkiej, ale to nic że jest tak sterylna i tak lubię tam chodzić i wracać z naręczem książek
The sky it's not the limit and you're never gonna guess what is.





