14-06-2011, 19:20
Kiedyś czytałem jakiś poradnik o rozwoju duchowym jakiegoś księdza i pisał w nim, że nie ma czegoś takiego jak aniołki opiekunki w boskiej hierarchii i że to zawsze są demony, chcące doprowadzić do opętania
Pisał też jak odróżnić iluzje opętanego od faktycznego objawienia : Przed obliczem Chrystusa , Marii człowiek zawsze odczuwa respekt porównywalny ze strachem, podczas gdy w obecności podszywacza czuje się szczęśliwy i swobodny....
taka dygresja
Pisał też jak odróżnić iluzje opętanego od faktycznego objawienia : Przed obliczem Chrystusa , Marii człowiek zawsze odczuwa respekt porównywalny ze strachem, podczas gdy w obecności podszywacza czuje się szczęśliwy i swobodny....
taka dygresja





