11-06-2011, 11:46
Wiesz, takie rzeczy są bardzo subiektywne. Każdy jest inny, ma inną "głowę" i co za tym idzie będzie miał inne przeżywanie/wchodzenie w/ pamiętanie LD. To, że nie miałaś euforii to nic - ja też nie mam. Zwykle myślę sobie "o ku***, LD. No to co teraz robimy?" 
Mi się jednak wydaje, że to był sen, ale skoro slavia mówi inaczej... Na pewno Ty sobie sama musisz odpowiedź na te pytania.

Mi się jednak wydaje, że to był sen, ale skoro slavia mówi inaczej... Na pewno Ty sobie sama musisz odpowiedź na te pytania.





