09-06-2011, 16:09
Mistrz...
można to zrobić na parę sposobów.
Jednym z nich, jest nadanie mistrzowi cech: spokój, opanowanie, czujność, asertywność. Taki typowy mistrz zen. Mało mówi, czeka z cierpliwością. Nie jest zaangażowany, bohater się za nim ugania, aż on w końcu zgadza się go uczyć. No tak, ale to już było...
Można też, eh wszystko już było. To zależy w zasadzie od tego, jak Ty przedstawisz tego bohatera, cechy są drugorzędne.
Chociaż, jeżeli musiałbym wybrać, to zrobiłbym go na takiego 'luzaka'.
można to zrobić na parę sposobów.
Jednym z nich, jest nadanie mistrzowi cech: spokój, opanowanie, czujność, asertywność. Taki typowy mistrz zen. Mało mówi, czeka z cierpliwością. Nie jest zaangażowany, bohater się za nim ugania, aż on w końcu zgadza się go uczyć. No tak, ale to już było...
Można też, eh wszystko już było. To zależy w zasadzie od tego, jak Ty przedstawisz tego bohatera, cechy są drugorzędne.
Chociaż, jeżeli musiałbym wybrać, to zrobiłbym go na takiego 'luzaka'.





