09-06-2011, 13:33
Moim ulubionym elementem tego filmu jest scena w której główny bohater zakłada okulary, które pokazują prawdę. A najbardziej demaskatorskim, w moim przekonaniu, ujęciem jest napis na banknotach "This is Your God". A reszta filmu to jednak typowo hollywoodzkie trywializowanie problemu zła. Jak tylko widzisz coś nietypowego, to zaraz zasypujesz to ołowianym gradem, no bo świat jest czarno-biały
I to w dosłownym wymiarze, jeśli zwrócicie uwagę na obrazy widziane poprzez te okulary.
I to w dosłownym wymiarze, jeśli zwrócicie uwagę na obrazy widziane poprzez te okulary.
Jestem ognistym tygrysem z wagą w zębach





