08-06-2011, 14:46
Nie, lunatykowanie to nie jest. Często w momencie gdy coś/ktoś nas wybudzi na chwilę, a nasz organizm nie chce się wybudzić - po prostu pozostaje on jakby w fazie supergotowości do snu, a większość funkcji mózgu jest uśpiona. Odpowiadasz coś, ale potem szybko zasypiasz i nic nie pamiętasz. Ja też tak parę razy miałem - raz gadałem rano z koleżanką dobre 10 minut, a potem pamiętałem tylko że gadaliśmy i jak do niej zadzwoniłem to zadawałem te same pytania co rano





