07-06-2011, 20:26
Ju-hu! Ależ teraz mamy materiału do analiz! Facet, uzewnętrzniłeś się, jak cholera. Jak masz problem z kompem i potrzebujesz pomocy to też mówisz "A co Cię to obchodzi? Nie działa, a ma działać i już!"
Widzę, że przygotowujesz się do jakiejś podróży. Dworzec kolejowy i sprawdzanie rozkładu jazdy. A więc pozostało do niej jeszcze trochę czasu.
Zamiast dworca, jest domek. Czy to nie dziwne? Wygląda to tak, jakbyś przygotowywał się do tej drogi w zupełnie niewłaściwy sposób.Może gdybyś nie był tak sparaliżowany strachem przed porażką, to sam byś do tego doszedł?
Widzę, że przygotowujesz się do jakiejś podróży. Dworzec kolejowy i sprawdzanie rozkładu jazdy. A więc pozostało do niej jeszcze trochę czasu.
Zamiast dworca, jest domek. Czy to nie dziwne? Wygląda to tak, jakbyś przygotowywał się do tej drogi w zupełnie niewłaściwy sposób.Może gdybyś nie był tak sparaliżowany strachem przed porażką, to sam byś do tego doszedł?
Jestem ognistym tygrysem z wagą w zębach





