23-07-2010, 20:02
Przypominam, że to grają piłkarze a nie Smuda. Poza tym po co bronić wyniku w meczu towarzyskim? Przynajmniej dostaliśmy lekcje gry w futbol i to nie od byle kogo. Ja cenię Smudę nie tylko za okres pracy w Lechu, ale także z Widzewem, z którym wywalczył awans do LM, co od 14 lat bodaj nie udaje się żadnemu zespołowi (miejmy nadzieję, że w tym sezonie dokona tego Lech, ale jak na razie po tym co pokazali w ostatnim meczu z Azerami trudno być optymistą).





