06-06-2011, 11:05
Bez obaw! Widziałem w życiu różne poziomy trolowania, bo i modem kiedyś byłem (dawno temu, jak jeszcze byłem piękny i młody). Widziałem tam trole zwykłe, okazjonalne, nieco zakamuflowane... i trola eksperta, któremu dopiero admin dał radę! To były czasy
Aż się łezka w oku kręci 
Dzieciak (14-15 lat) miał pięć kont. Jakiś informatyk po studiach, jakis zwykły człowiek i kilkoro aktywnej młodzieży. Założył temat o robionym przez siebie modzie do pewnej gry i zaprosił forumowiczów do współpracy. Nie wiedzieć czemu, zgłosili się jego "wyimaginowani koledzy"
Sami ze sobą gadali. Czasem się nie zgadzali, czasem zgadzali się ze sobą i zgodnie twierdzili, że robota idzie na przód. Wypowiadali się na innych topikach i nieraz wspierali wzajemnie swoim autorytetem w sprzeczkach z innymi użytkownikami. Aż do chwili, kiedy zaczęły wyłazić braki elementarnej wiedzy u osób po studiach i ogólnie sytuacja zrobiła się mało przyjemna.
I wtedy jeden z adminów zaczął przetrząsać dane tych kont. Okazało się, że wszystkie łączyły się z... tego samego komputera. Ależ mieliśmy ubaw
Z 5 kont, zostało kolesiowi jedno... aby się wytłumaczył. Ubaw był po pachy i nawet pisaliśmy na chacie do adminów, żeby sprawdzili, czy my też nie jesteśmy alternatywnym kontem trola 
Eh, co Wy wiecie o trolowaniu?
Aż się łezka w oku kręci 
Dzieciak (14-15 lat) miał pięć kont. Jakiś informatyk po studiach, jakis zwykły człowiek i kilkoro aktywnej młodzieży. Założył temat o robionym przez siebie modzie do pewnej gry i zaprosił forumowiczów do współpracy. Nie wiedzieć czemu, zgłosili się jego "wyimaginowani koledzy"
Sami ze sobą gadali. Czasem się nie zgadzali, czasem zgadzali się ze sobą i zgodnie twierdzili, że robota idzie na przód. Wypowiadali się na innych topikach i nieraz wspierali wzajemnie swoim autorytetem w sprzeczkach z innymi użytkownikami. Aż do chwili, kiedy zaczęły wyłazić braki elementarnej wiedzy u osób po studiach i ogólnie sytuacja zrobiła się mało przyjemna.I wtedy jeden z adminów zaczął przetrząsać dane tych kont. Okazało się, że wszystkie łączyły się z... tego samego komputera. Ależ mieliśmy ubaw
Z 5 kont, zostało kolesiowi jedno... aby się wytłumaczył. Ubaw był po pachy i nawet pisaliśmy na chacie do adminów, żeby sprawdzili, czy my też nie jesteśmy alternatywnym kontem trola 
Eh, co Wy wiecie o trolowaniu?
Jestem ognistym tygrysem z wagą w zębach





