18-05-2011, 22:35
Joanna napisał(a):Właściwie nie wiem po co to pisze... kogo to obchodzi...Powiało pesymizmem
Wszyscy czytają posty na forum, szczególnie notatniki. Nie każdy może ma czas odpisać, ale to już inna bajka. No i każdy ze szczerego serca życzy Ci powodzenia ! 
Joanna napisał(a):Robię natomiast TR-y. Wcześniej ich nie robiłam bo zależało mi najpierw na pamięci snów, nie na LD, ale stwierdziłam że może dzięki TR-om będę lepiej pamiętać zwykłe sny. Dlatego co jakiś czas rozglądam się uważnie wkoło, pytam siebie "hmm, czy to czasem nie sen?" Robię test z nosem a kiedy okazuje się że to nie sen myśle "szkoda... bo gdyby to był sen..." i tu myślę co ciekawego bym zrobiła.No i bardzo dobrze. Na docenienie zasługuje także fakt, iż nie robisz TR-ów mechanicznie, ale zastanawiasz się co byś zrobiła w trakcie LD. Super!
Joanna napisał(a):Dziś niestety nie zapisałam żadnego snu. Zauważyłam że afirmacje działają na mnie zupełnie odwrotnie niż powinny. Najlepiej zapamiętuje sny (jak na razie tylko ich skrawki) gdy nie myślę przed snem o tym że chciałabym je pamiętać. Po prostu muszę czuć że je zapamiętam, wiedzieć to, subtelna różnica... Zarzucam więc afirmacje, przynajmniej te o pamiętaniu snów.Na tym ma polegać afirmacja
Przekonujesz sama siebie, że zapamiętasz sen, ale musisz w to uwierzyć. Jeśli będziesz powtarzać "zapamiętam sen" i na tym się skończy, to efektów to nie przyniesie żadnych. Musisz być optymistycznie nastawiona, przekonywać siebie z dużą pewnością i praktycznie już się cieszyć, bo tak jakby "wiesz", że zapamiętasz sen
Poza tym - pamiętaj, by afirmacja była krótka, zwięzła, treściwa i była w formie oznajmującej (z dużą pewnością siebie) lub w formie wręcz rozkazującej.





