29-05-2011, 16:43
Byłem na budowie, wszyscy pili piwo, a ja miałem schowane czerwone wino w dużej butli. I jak schodziłem na dól do blaszaka, to popijałem winko, a innym przynosiłem piwo
Jak w pewnym momencie wyszedłem na górę, to zastał mnie śnieg, trochę się zdziwiłem że dalej robimy fundamenty a tu już nadeszła zima. I jeszcze jedno miałem ze sobą butelkę z napojem, ale tam było wino tak dla nie poznaki
Jak w pewnym momencie wyszedłem na górę, to zastał mnie śnieg, trochę się zdziwiłem że dalej robimy fundamenty a tu już nadeszła zima. I jeszcze jedno miałem ze sobą butelkę z napojem, ale tam było wino tak dla nie poznaki





