17-04-2011, 22:16
17 kwiecień
Byłem w jakby 8-bitowej krainie jak z Amigi, pixeloza totalna, miałem zamiast ręki karabin i strzelałem do samolotów. Było to zaraz nad ranem (w realnym świecie) bo co chwila przeplatały mi się światy i wiedziałem, że się obudziłem, ale jednocześnie jeszcze spałem
Potem sen przerodził się w bardzo realne chodzenie po dżungli. Zyskiwałem coraz więcej świadomości. I teraz nastąpiło coś co mnie bardzo zastanawia...
Pojawiły się "szumy" w uszach, takie jak są przeważnie blisko udanego WILDa, a właściwie to nie do końca. A mianowicie... potem jak się obudziłem, zacząłem się zastanawiać, że przecież te szumy wcale nie przypominały wchodzenia WILDem, były zbyt dziwne, takie przerywane, jakby skrobanie, no sam nie wiem. W każdym bądź razie, doszedłem do wniosku, że wcale nie byłem na jawie, tylko te szumy mi się śniły! Zaraz mi się przypomniało, że miałem tak wiele razy. Często śni mi się, szczególnie nad ranem, że robię WILDa. Potem przeważnie mam bardzo szczegółowy sen o LD, a prawdziwą świadomość (tzn. 2 stopnia) udaję mi się uzyskać w około 1/4 przypadków. Przyszło mi do głowy, że to dobra okazja, aby wykorzystać ten "znak senny", ale nie mam w zasadzie pomysłu jak... bo kiedy w realu mam szumy w uszach? :mrgreen:
Byłem w jakby 8-bitowej krainie jak z Amigi, pixeloza totalna, miałem zamiast ręki karabin i strzelałem do samolotów. Było to zaraz nad ranem (w realnym świecie) bo co chwila przeplatały mi się światy i wiedziałem, że się obudziłem, ale jednocześnie jeszcze spałem
Potem sen przerodził się w bardzo realne chodzenie po dżungli. Zyskiwałem coraz więcej świadomości. I teraz nastąpiło coś co mnie bardzo zastanawia...Pojawiły się "szumy" w uszach, takie jak są przeważnie blisko udanego WILDa, a właściwie to nie do końca. A mianowicie... potem jak się obudziłem, zacząłem się zastanawiać, że przecież te szumy wcale nie przypominały wchodzenia WILDem, były zbyt dziwne, takie przerywane, jakby skrobanie, no sam nie wiem. W każdym bądź razie, doszedłem do wniosku, że wcale nie byłem na jawie, tylko te szumy mi się śniły! Zaraz mi się przypomniało, że miałem tak wiele razy. Często śni mi się, szczególnie nad ranem, że robię WILDa. Potem przeważnie mam bardzo szczegółowy sen o LD, a prawdziwą świadomość (tzn. 2 stopnia) udaję mi się uzyskać w około 1/4 przypadków. Przyszło mi do głowy, że to dobra okazja, aby wykorzystać ten "znak senny", ale nie mam w zasadzie pomysłu jak... bo kiedy w realu mam szumy w uszach? :mrgreen:





