14-04-2011, 12:11
14 kwiecień 2011r,
Mimo wielkich strań, LD nie było, pamiętam jeden sen i na dodatek nie zbyt dobrze:
Byłam na skraju lasu, przez który biegła asfaltowa droga a w oddali widać było łąki. Było tam kilkoro ludzi, którzy szukali grzybów, jednak nic nie mogli znależć. Jakiś człowiek spryskał ściółkę pokrytą uschniętymi liśćmi, jakimś preparatem i nagle grzyby zaczęły wyrastać w szybkim tempie. Zebrałam dwa grzyby o ciemnobrązowych kapeluszech i brazowych trzonkach. Podeszłam do jakiejs kobiety, która była z dzieckiem i spytałam, czy te grzyba są zjadliwe. Kobieta powiedziała że tak, nawet podała ich nazwe, ale ciężka do powtórzenia i zapamietania.
poszłam spać ok godz. 23-ej wstałam o 8, ok godz. 4 przebudziłam się
Las mi się często śni, ale nie mam bladego pojęcia co może oznaczać, podobnie jak nie wiem co oznaczają grzyby.
Mimo wielkich strań, LD nie było, pamiętam jeden sen i na dodatek nie zbyt dobrze:
Byłam na skraju lasu, przez który biegła asfaltowa droga a w oddali widać było łąki. Było tam kilkoro ludzi, którzy szukali grzybów, jednak nic nie mogli znależć. Jakiś człowiek spryskał ściółkę pokrytą uschniętymi liśćmi, jakimś preparatem i nagle grzyby zaczęły wyrastać w szybkim tempie. Zebrałam dwa grzyby o ciemnobrązowych kapeluszech i brazowych trzonkach. Podeszłam do jakiejs kobiety, która była z dzieckiem i spytałam, czy te grzyba są zjadliwe. Kobieta powiedziała że tak, nawet podała ich nazwe, ale ciężka do powtórzenia i zapamietania.
poszłam spać ok godz. 23-ej wstałam o 8, ok godz. 4 przebudziłam się
Las mi się często śni, ale nie mam bladego pojęcia co może oznaczać, podobnie jak nie wiem co oznaczają grzyby.





