26-07-2010, 03:53
Jasio dostał na urodziny kolejkę, więc cały szczęśliwy zaczyna się bawić. W pokoju obok siedzi ojciec i słyszy z pokoju Jaśka:
- Wsiadać kurwa, wysiadać kurwa !
Zdziwił się trochę, ale pomyślał, że to mały incydent, albo że mu się przesłyszało i wrócił do oglądania telewizji. Jednak z pokoju Jasia znowu dochodzi:
- Wsiadać kurwa, wysiadać kurwa ! - i po chwili znowu - Wsiadać kurwa, wysiadać kurwa !
Tata się zdenerwował i poszedł do pokoju syna:
- Jasiek, jeśli przez najbliższą godzinę usłyszę chodź jedno przekleństwo, zabiorę ci kolejkę !
Ojciec wrócił do swojego pokoju i nasłuchuje. Przez 5 minut - cisza. Przez 15 - cisza. Przez 40 minut - cisza. Ojciec zadowolony, w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku rodzicielskiego siedzi dumny w fotelu. Mija 50 minut - cisza. Mija godzina z minutami, a z pokoju Jasia dochodzą krzyki:
- Wsiadać kurwa, wysiadać kurwa, przez tego skurwysyna mamy godzinę opóźnienia !!!
- Wsiadać kurwa, wysiadać kurwa !
Zdziwił się trochę, ale pomyślał, że to mały incydent, albo że mu się przesłyszało i wrócił do oglądania telewizji. Jednak z pokoju Jasia znowu dochodzi:
- Wsiadać kurwa, wysiadać kurwa ! - i po chwili znowu - Wsiadać kurwa, wysiadać kurwa !
Tata się zdenerwował i poszedł do pokoju syna:
- Jasiek, jeśli przez najbliższą godzinę usłyszę chodź jedno przekleństwo, zabiorę ci kolejkę !
Ojciec wrócił do swojego pokoju i nasłuchuje. Przez 5 minut - cisza. Przez 15 - cisza. Przez 40 minut - cisza. Ojciec zadowolony, w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku rodzicielskiego siedzi dumny w fotelu. Mija 50 minut - cisza. Mija godzina z minutami, a z pokoju Jasia dochodzą krzyki:
- Wsiadać kurwa, wysiadać kurwa, przez tego skurwysyna mamy godzinę opóźnienia !!!





