05-04-2011, 13:21
sardyna - nie używaj żadnych senników, bo to jedno wielkie gówno. Dla każdego "coś" będzie znaczyć co innego. To, że byłeś na szczycie budynku mogło tylko oznaczać, że wysoko cenisz spotkania z rodziną, piwo taty - to jego zwykły relaks. Czyli jest miło i przyjemnie, a tu nagle burza. Ważne są te napisy co się pojawiały - zapamiętałeś jakieś? Wypadek taty - może (acz nie musi) oznaczać, że stanie się coś dla Ciebie nie miłego, ale możesz to uratować. Zmywanie naczyń - uważaj, bo będzie "musztarda po obiedzie".





