05-04-2011, 13:16
Data: 5 kwietnia

Godziny snu: 22.30 - 4.30(przebudziłem się zapisałem sen i dalej spać) do godziny 6.00
Opis: Dzisiejszej nocy mój sen był bardzo klarowny, widziałem dużo szczegółów z czego się cieszę. Razem z całą rodziną oraz kolegą siedziałem na dachu wieżowca. Był tam stolik w koło krzesła. Siedziałem koło mojej siostry która odrabiała zadanie domowe. Tata z kolegą pili piwo, nagle na niebie zaczęło grzmieć , błyskawice były bardzo płynne. Na niebie pokazywały się kolorowe napisy(?!) . Nie padało, ale było pochmurno. Postanowiliśmy schodzić po drabinie z budynku, kiedy tata wychylił się zza barierkę i spadł. Poczułem w sobie wtedy przerażenie. Podszedłem powoli, a on trzymał się rękoma barierki. Zszedłem po drabinie, na dole stała moja babcia i zmywała naczynia. Obudziłem się
Przejdźmy do interpretacji snów. Wysoki budynek czyli np. wieżowiec oznacza bogactwo. Nie spodziewam się za bardzo większej ilości pieniędzy , ale zobaczymy. Drabina symbolizuję zaś niepowodzenie, jakieś straty. Puki co nie układa mi się . Piwo zaś symbolizuję wrogów, lepiej na nich uważać. Jednak myślę, że nie mam wrogów [chyba, że ktoś ma mnie za wroga] . Sen był dość przyjemny.

Godziny snu: 22.30 - 4.30(przebudziłem się zapisałem sen i dalej spać) do godziny 6.00
Opis: Dzisiejszej nocy mój sen był bardzo klarowny, widziałem dużo szczegółów z czego się cieszę. Razem z całą rodziną oraz kolegą siedziałem na dachu wieżowca. Był tam stolik w koło krzesła. Siedziałem koło mojej siostry która odrabiała zadanie domowe. Tata z kolegą pili piwo, nagle na niebie zaczęło grzmieć , błyskawice były bardzo płynne. Na niebie pokazywały się kolorowe napisy(?!) . Nie padało, ale było pochmurno. Postanowiliśmy schodzić po drabinie z budynku, kiedy tata wychylił się zza barierkę i spadł. Poczułem w sobie wtedy przerażenie. Podszedłem powoli, a on trzymał się rękoma barierki. Zszedłem po drabinie, na dole stała moja babcia i zmywała naczynia. Obudziłem się
Przejdźmy do interpretacji snów. Wysoki budynek czyli np. wieżowiec oznacza bogactwo. Nie spodziewam się za bardzo większej ilości pieniędzy , ale zobaczymy. Drabina symbolizuję zaś niepowodzenie, jakieś straty. Puki co nie układa mi się . Piwo zaś symbolizuję wrogów, lepiej na nich uważać. Jednak myślę, że nie mam wrogów [chyba, że ktoś ma mnie za wroga] . Sen był dość przyjemny.
Dla kobiety jedyne naprawdę wygodne miejsce do płaczu to pierś mężczyzny.





