04-04-2011, 20:27
Cholera nie mogę się skupić, przez tą prace. 5.30 pobudka 20.30 wracam. Pamiętam sny jak wstaje ale, jak wpadam na forum to wszystko mi wylatuje przez dzień. Jutro z próbuję zrobić sobie TR, z nosem. Bo afirmacja mojego pokoju mi nie wychodzi, jestem za bardzo zmęczony, i zasypiam jak kamień.





