03-04-2011, 21:51

Czas spania: 22.30-7.00
Liczba zapamiętanych snów: 1
1. "Andrzej Grubba i kiepscy"
Grałem w tenisa stołowego z jakimś chińczykiem i o dziwo byłem wcielony w ciało Andrzeja Grubby (najlepszy polski tenisista w historii). Ciekawe jest, że grałem nie w jakieś sali gimnastycznej czy coś, ale w pokoju gościnnym serialu " Świat wg. kiepskich". Kiedy tak z nim grałem w telewizji usłyszałem wiadomość "Grubba jest dobry, ale zawsze przegrywa z chińczykami". Do pokoju weszła potem Halina również z serialu świat wg. kiepskich z powiedziała mi "wygrałbyś coś w końcu jełopie". Bardzo mi zależało na pokonaniu chińczyka i odniesienia triumfu. Dodam tylko, że często gram w tenisa stołowego i jest to mój sport numer jeden, a "Świat wg. kiepskich" to mój ulubiony serial komediowy.
Emocje towarzyszące podczas snu: zaciekłość
Motyw: Ambicja przy stole tenisowym, nawiązanie do mojego ulubionego serialu komediowego
Najważniejsze wyrazy: Grubba, "Świat wg. kiepskich", Chińczycy
2. "Posól ojca swego"
Siedziałem przy stole wraz z rodziną i jedliśmy jakiś posiłek. W pewnym momencie tata powiedział mi "Podaj sól" więc odszedłem od stołu i przyniosłem sól. Patrzę tata leży na kanapie na której siedział i chyba spał. Zacząłem wysypywać na niego sól i powiedziałem "nie żyje". Nie wiedząc kiedy usiadł, wyrwał mi z ręki sól i powiedział "Co mnie solisz przecież ja żyje". I zaczął solić to co miał tam na talerzu. Sceneria to jednak nie jest kuchnia gdzie zawsze jemy tylko sklep nocny i tam właśnie znajdywał się stół i ławka. Jest to stół i ławka należąca do mojego kuzyna. Wszędzie na około było jakieś jedzenie.
Emocje towarzyszące podczas snu: było mi bardzo wesoło nie wiedzieć czemu
Motyw: wspólny posiłek, "śmierć taty"
Najważniejsze wyrazy: sklep nocny, tata, sól
3. "Nie pal młody"
Sceneria to znowu ten sklep nocny. Tym razem stoję w kolejce po coś, a przede mną stoją i gadają jakieś dwa menele. Jeden mówi "żona mnie nawet papierosa nie pozwoliła kupić". Potem odwrócił się do mnie, rozłożył ręce i powiedział: "Widzisz młody, żona mi nawet papierosa nie pozwoliła kupić". Ja mu na to odrzekłem "heh". Potem znowu zaczął gadać ze swoim kolegą po czym znowu odwrócił się w moją stronę i powiedział "I dobrze młody nie pal bo to nie zdrowe."
Emocje towarzyszące podczas snu: -
Motyw: menele, papierosy
Najważniejsze wyrazy: sklep nocny, menel, żona, papieros, "nie pal"
Pamiętam jeszcze taki urywek jak widziałem swoje okulary z tym, że były połamane i trzymałem je w ręku z żalem bo dopiero co je naprawiłem.
Taki urywek pamiętam również z poprzedniej nocy.
Usprawiedliwię się jeszcze, że na pierwszy dzień kursu nie napisałem snów bo zapomniałem, że zaczyna się już pierwszego kwietnia, a w drugi dzień popiłem trochę z kolegami i byłem strasznie narąbany, nawet nie wiem kiedy mnie zanieśli do łóżka, ale jedyne co zapamiętałem to ten urywek ze złamanymi okularami
I wanna fly, fly high in OOBE ;D





