25-02-2011, 19:06
Witam. Jestem nowy na forum, wiec proszę o wyrozumiałość. Jestem także początkujący w LD, narazie tylko zapamietywanie snow. A wiec chcialbym zeby ktos mi przetlumaczyl moj sen. Nie musi byc dokladnie tylko tak mniej wiecej.
A mianowicie:
Wydawalo mi sie ze jestem w klasie mojego dobrego kolegi, ale to nie byla ta szkola i nie ta klasa, nie bylo takiej klasy w szkole. Ale nie przejmujac sie tym faktem zadzwonil dzwonek i wyszlismy na przerwe. Poszedlem do swojej klasy, a tam byla kolezanka ktora cos mowila i w pewnym momencie ona zmienila sie w jakiegos chlopaka, tez obciętego na krotko jak ona. Tez nie przejmowalem sie ta przemiana i po pewnym czasie wszyscy znikneli a ja zostalem sam na korytarzu w dodatku bez koszulki :O znalazlem ja na parapecie kolo pokoju nauczycielskiego. No to chyba wszsytko ;] aaa i dodam ze z ta kolezanka moze byc cos wiecej. ot taki moze nieistotny fakt a moze nie.
Czekam na odpowiedzi
A mianowicie:
Wydawalo mi sie ze jestem w klasie mojego dobrego kolegi, ale to nie byla ta szkola i nie ta klasa, nie bylo takiej klasy w szkole. Ale nie przejmujac sie tym faktem zadzwonil dzwonek i wyszlismy na przerwe. Poszedlem do swojej klasy, a tam byla kolezanka ktora cos mowila i w pewnym momencie ona zmienila sie w jakiegos chlopaka, tez obciętego na krotko jak ona. Tez nie przejmowalem sie ta przemiana i po pewnym czasie wszyscy znikneli a ja zostalem sam na korytarzu w dodatku bez koszulki :O znalazlem ja na parapecie kolo pokoju nauczycielskiego. No to chyba wszsytko ;] aaa i dodam ze z ta kolezanka moze byc cos wiecej. ot taki moze nieistotny fakt a moze nie.
Czekam na odpowiedzi





